Cerkiew nie chce płacić za banki. Ratunek w konstytucji
Cypryjska Cerkiew prawosławna skutecznie oprotestowała zasady restrukturyzacji dwóch największych instytucji finansowych wyspy. Gra toczy się o 100 mln euro, które Kościół straciłby, gdyby warunki narzucone przez Eurogrupę zostały przyjęte w całości. Na razie na drodze sądowej Nikozja wstrzymała konfiskatę udziałów w największym banku Cypru. Kościelni prawnicy utrzymują, że takie wywłaszczenie narusza konstytucję i prawa człowieka. Rzecznik banku centralnego przyznała, że jeśli sąd uzna zastrzeżenia wobec wynegocjowanego w bólach porozumienia, rząd będzie musiał renegocjować jego warunki.
@RY1@i02/2013/065/i02.2013.065.00000010b.803.jpg@RY2@
AFP/East News
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu