Krwawy weekend. Na celowniku Szwecja i Egipt
Co najmniej 36 osób zginęło w atakach na koptyjskie kościoły w dwóch miastach Egiptu, do których przyznało się samozwańcze Państwo Islamskie. Jego zwolennik rozjechał cztery osoby pod domem towarowym w centrum Sztokholmu. To dramatyczny bilans dżihadystycznego terroru z piątku i niedzieli. Aktywizacja Państwa Islamskiego poza pograniczem iracko-syryjskim wynika częściowo z tego, że na swoim macierzystym terytorium dżihadyści pozostają w defensywie, wypierani z kolejnych miast przez wojska irackie, Kurdów i oddziały wierne Baszarowi al-Asadowi. Ten ostatni otrzymał silny cios od Amerykanów, którzy w odwecie za użycie gazów bojowych przeciwko ludności cywilnej zniszczyli bazę syryjskiego lotnictwa . ⒸⓅ A2-5
@RY1@i02/2017/070/i02.2017.070.00000010c.801.jpg@RY2@
fot. Hassan Ammar/AP
Nie widać szans na zakończenie wojny w Syrii
@RY1@i02/2017/070/i02.2017.070.00000010c.802.jpg@RY2@
fot. AFP/East News
W Szwecji po piątkowym ataku ogłoszono żałobę
@RY1@i02/2017/070/i02.2017.070.00000010c.803.jpg@RY2@
fot. Markus Schreiber/AP
W Niedzielę Palmową terroryści dokonali zamachu w dwóch kościołach w Egipcie. Zginęło 36 osób
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu