Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Postępu brak, niewypłacalność bliżej

Demokraci na czele z prezydentem Bidenem chcą podnieść pułap zadłużenia bez cięć
Demokraci na czele z prezydentem Bidenem chcą podnieść pułap zadłużenia bez cięćfot. Anna Moneymaker/Getty Images
11 maja 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Zegar tyka, a dalej nie ma porozumienia między Kongresem a Białym Domem w sprawie podwyższenia limitu długu. W razie braku porozumienia prezydent rozważa pominięcie kongresmenów

„Wszyscy na spotkaniu powtórzyli swoje stanowiska. Nie widziałem żadnego postępu” – tak skwitował rozmowy między przywódcami Kongresu a Joem Bidenem w Białym Domu lider republikańskiej większości w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy. Polityk ważny w negocjacjach na temat podwyższenia limitu długu i uniknięcia tym samym przez USA niewypłacalności, która może nadejść – jak ostrzega amerykański rząd – nawet na początku czerwca. Nieugięta postawa republikanów i brak postępu w rozmowach są dla administracji frustrujące, część urzędników liczyła na przełom. Następna ku temu okazja w piątek, gdy odbędzie się kolejne spotkanie na wysokim szczeblu w prezydenckiej rezydencji w centrum Waszyngtonu.

Kością niezgody między stronami pozostaje od miesięcy mniej więcej to samo. Biden, a wraz z nim demokraci, nalegają, by parlament podniósł pułap zadłużenia bez żadnych równoległych warunków. Politycy z Partii Republikańskiej, tradycyjnie opowiadającej się po stronie bardziej restrykcyjnej polityki fiskalnej, niezmiennie stoją na stanowisku, że podwyższeniu limitu powinny towarzyszyć cięcia budżetowych wydatków. Choć partiom na ten moment do siebie daleko, to historia uczy, że szanse na końcowe porozumienie są spore, Stany Zjednoczone nigdy nie stały się niewypłacalne, a do uniknięcia takiego scenariusza dochodziło zazwyczaj w ostatniej chwili, po długich negocjacjach i kompromisach. Podobnie powinno być tym razem, gdyż ewentualna niewypłacalność obciążać będzie całą klasę polityczną i skutkować w przewidywaniach ekonomistów podwyższeniem stóp procentowych, zwiększeniem bezrobocia, zawieszeniem wypłacania świadczeń społecznych, a także krachem na giełdzie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.