Amerykańska prawica nie zatrzymuje się na aborcji
Po zaostrzeniu w kilkunastu stanach przepisów o przerywaniu ciąży republikanie skupiają się na regulacjach dotyczących osób transpłciowych
W ramach nowej odsłony amerykańskiej wojny kulturowej kontrolowane przez republikanów legislatury stanów Kansas, Montana i Tennessee przegłosowały wiosną precyzyjne definicje określające, kto dokładnie powinien być definiowany jako mężczyzna, a kto jako kobieta. W nowych stanowych prawach pojawiają się takie terminy, jak „gamety”, „komórki jajowe”, „chromosomy płciowe”, „genitalia” czy „niezmienna płeć biologiczna”.
Zapisy te budzą spore zainteresowanie mediów, stanowią jednak jedynie kroplę w morzu ostatnich konserwatywnych inicjatyw legislacyjnych. Zgodnie z szacunkami liberalnej Amerykańskiej Unii Wolności Obywatelskich (ACLU) tylko w tym roku na szczeblu stanowym debatowano nad ponad 450 przepisami, które w ocenie ACLU „są wymierzone w środowisko LGBT”. Ostatecznie niektóre z nowych praw mogą sięgnąć nawet Sądu Najwyższego, bo liberałowie argumentują, że w sprawie Bostock przeciwko hrabstwu Clayton z 2020 r. najwyższy organ władzy sądowniczej Stanów Zjednoczonych orzekł, że dyskryminacja ze względu na tożsamość płciową mieści się w kategorii dyskryminacji ze względu na płeć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.