„Willkommen” dla wybranych
W pierwszej kolejności pozwolenie na pobyt w Niemczech otrzymają ci, którzy są potrzebni na rynku pracy – taki jest zarys opracowanej w Berlinie nowej strategii migracyjnej, która ma skończyć z forsowaną przez kanclerz Angelę Merkel polityką otwartych drzwi. Okazało się, że pomimo napływu ponad miliona przybyszów do Niemiec wskutek kryzysu migracyjnego w 2015 r. tamtejsze firmy nadal narzekają na brak rąk do pracy. U sąsiadów zza Odry brakuje nawet 1,5 mln pracowników. Ten ogromny deficyt władze w Berlinie chcą zasypać, ściągając fachowców z krajów spoza UE. Obok kwalifikacji zawodowych wśród kryteriów mają znaleźć się też wiek i znajomość języka niemieckiego. Eksperci nie mają wątpliwości, że taka oferta może przyciągnąć Ukraińców zatrudnionych w Polsce, bo w Niemczech zarobią nawet trzy razy więcej niż u nas. © ℗ A14–15
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.