Dziennik Gazeta Prawana logo

Wykonawca musi wiedzieć, jak oceniono konkurencyjną ofertę

27 czerwca 2018

Krajowa Izba Odwoławcza o kartach indywidualnej oceny ofert

Chociaż wzory protokołu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego nie zawierają już załączników w postaci kart indywidualnej oceny ofert członków komisji przetargowej, to jednak należy je udostępniać wykonawcom. Zmiana przepisów miała na celu jedynie ograniczenie biurokracji, a nie utajnianie dokumentów.

W przetargu na przygotowanie analizy czynników, które wpływają na zwiększenie ryzyka długookresowego bezrobocia, zamawiający przewidział - poza ceną - także inne kryteria oceny ofert. Oceniana miały być identyfikacja problemów badawczych, metodologia badania i stosowane narzędzia, a także plan pracy i sposób jej organizacji. Firma, która uzyskała gorszą od zwycięskiej oferty punktację, chciała przejrzeć tzw. karty indywidualnej oceny ofert, z których wynikałoby, jak poszczególni członkowie komisji przetargowej oceniali oferty. Wniosek swój zgłaszała dwukrotnie, ale pozostał on bez odpowiedzi. Wykonawca postanowił więc wnieść odwołanie, w którym zwrócił uwagę, że tak naprawdę nie miał możliwości zweryfikować wyników przetargów i tego, na jakiej podstawie jego oferta została oceniona gorzej niż konkurencyjna. Twierdził jednocześnie, że ocena oferty wybranej jako najkorzystniejsza musiała być niezgodna z ustalonymi w specyfikacji kryteriami.

Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła odwołanie, nakazała powtórzyć ocenę ofert i zapewnić "pełną jasność postępowania". Zamawiający tłumaczył, że zmienione w 2010 r. rozporządzenie w sprawie protokołu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego (Dz.U. z 2010 r. nr 223, poz. 1458) nie traktuje już indywidualnych kart oceny ofert jako załączników do protokołu przetargu, a to - jego zdaniem - oznacza, że nie trzeba ich udostępniać.

Skład orzekający doszedł jednak do innych wniosków. Odwołał się m.in. do uzasadniania projektu zmian w rozporządzeniu, w którym napisano, że mają one na celu zapewnienie przejrzystości i jasności protokołu, a nie ograniczanie jawności przetargu. Chociaż więc aktualny wzór protokołu postępowania nie wymienia już wprost karty indywidualnej oceny ofert jako obowiązkowego załącznika, to nie znaczy, że nie trzeba go udostępniać. Na końcu wzoru protokołu przewidziano możliwość dodania załączników i właśnie tu powinny znaleźć się karty indywidualnej oceny ofert. Wynika to chociażby z uzasadnienia zmian w rozporządzeniu, gdzie napisano wprost, że "proponuje się, by w tej części zamawiający wymieniał wszystkie dokumenty, informacje, oświadczenia, itp. zgromadzone w toku przygotowania i prowadzenia postępowania, a składające się na dokumentację postępowania o udzielenie zamówienia publicznego". Dodatkowo w uzasadnieniu zaznaczono też, że nie chodzi o to, by "zmieniać obowiązujące zasady dotyczące udostępniania protokołu oraz załączników".

Izba uznała, że w związku z zasadą pisemności postępowania karty indywidualnej oceny oferty powinny być zaliczone do dokumentów zgromadzonych w toku postępowania, o jakich mowa w art. 96 ust. 3 ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późn. zm.) i w konsekwencji stanowią załączniki do protokołu, które muszą być udostępnianie wykonawcom na ich żądanie.

Chociaż odwołanie nie dotyczyło wprost opinii biegłych sporządzanych na potrzeby oceny ofert, to KIO wypowiedziała się także i w tej kwestii. Jej zdaniem również je należy uznać za dokumentację przetargową, czego konsekwencją jest obowiązek udostępniania ich na wniosek wykonawców.

z 24 stycznia 2012 r., sygn. akt KIO 69/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.