Wymagania zawsze trzeba interpretować na korzyść wykonawcy
Firma nie może być karana za to, że organizator przetargu sformułował warunek w niejasny sposób i da się go różnie odczytać
Jeśli opis spełniania warunku w przetargu został określony tak, że da się go różnie zinterpretować, to nie można z tego wyprowadzać wniosków negatywnych dla wykonawców.
Przetarg dotyczył zakupów bonów towarowych będących prezentem na święta dla pracowników. Sformułowano w nim nie do końca jednoznacznie brzmiący warunek dotyczący doświadczenia. Chodziło o wykazanie się wcześniejszą dostawą bonów na kwotę 4,5 mln zł. Jedna z firm przedstawiła kilkanaście umów, które łącznie opiewały na żądaną sumę.
Jej konkurent przekonywał, że powinna zostać wykluczona z przetargu. Jego zdaniem zamawiającemu chodziło o co najmniej jedno zlecenie na kwotę 4,5 mln zł, a nie kilkanaście mniejszych. Pojawił się też drugi zarzut dotyczący posiłkowania się cudzymi zasobami.
Otóż firma nie osiągnęła wymaganych przez zamawiającego rocznych przychodów. Dlatego też przedstawiła dokumenty swoje spółki matki z zagranicy wraz z oświadczeniem o użyczeniu przez nią swego potencjału. Zdaniem autorów odwołania nie wynikało z niego jednak, jaki jest charakter stosunków łączących spółki.
Krajowa Izba Odwoławcza nie uwzględniła żadnego z zarzutów. Oceniając pierwszy z nich, odwołała się do literalnego brzmienia specyfikacji istotnych warunków zamówienia.
Opis spełniania warunku dotyczącego doświadczenia mówił o wykonawcach, którzy "wykonali co najmniej jedno zamówienie, samodzielnie lub wspólnie z innymi wykonawcami dostawy bonów towarowych o łącznej wartości nie niższej niż 4,5 mln zł".
Zdaniem składu orzekającego z zapisu tego nie wynika, iż zamawiający wymagał wykazania się doświadczeniem w realizacji jednego zlecenia o wskazanej wartości. Zdanie te sformułowano bowiem w sposób nieczytelny, z pogwałceniem postulatów jasności składni, ogólnego sensu i logiki myślenia, a nawet interpunkcji.
Można je zrozumieć także w ten sposób, że kilka czy nawet kilkanaście zamówień o łącznej wartości 4,5 mln zł również będzie potwierdzać posiadanie niezbędnego doświadczenia. W związku z tymi wątpliwości izba przyjęła interpretację rozszerzającą warunku.
Odwołała się przy tym do ukształtowanego w orzecznictwie poglądu, zgodnie z którym z niejasnych i niejednoznacznych postanowień specyfikacji nie należy wyprowadzać negatywnych konsekwencji dla wykonawcy. Tym samym należy przyjmować interpretację względniejszą dla wykonawców usiłujących spełnić stawiane im wymagania. Odnosząc się do zobowiązania dotyczącego udostępnienia potencjału przez spółkę matkę, KIO zwróciła uwagę, że nie tylko z jego pomocą można udowodnić dysponowanie cudzymi zasobami.
W tej sprawie liczyły się także powiązania kapitałowe między spółkami. Wykonawca składający ofertę był polską spółką-córką zagranicznego przedsiębiorcy. Chociaż zobowiązanie o udostępnieniu zasobów było lakoniczne, to z charakteru stosunków łączących podmioty wynikało, że potwierdzało ono możliwość dysponowania cudzymi zasobami.
Dokumenty potwierdzały zaś jednoznacznie wspomniane powiązania kapitałowe. Nie bez znaczenia dla oceny tej sprawy było również to, że chodziło o potencjał ekonomiczny. W praktyce więc chodzi o wykazanie pewnej możliwości podołania zamówieniu, bo przecież przychody osiągane przez spółkę matkę nie będą fizycznie przekazywane.
z 9 października 2013 r., sygn. akt KIO 2301/13
DGP przypomina
Specyfikacja powinna być precyzyjna
W orzecznictwie KIO ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym wszystkie postanowienia specyfikacji powinny być klarowne i jednoznaczne. Jeśli zaś takie nie są, to wątpliwości należy interpretować na korzyść wykonawcy. Mówią o tym wyroki:
● z 6 lutego 2013 r., sygn. akt KIO 162/13,
● z 14 stycznia 2012 r., sygn. akt KIO 69/12,
● z 9 lipca 2008 r., sygn. akt KIO/UZP 636/08.
Sławomir Wikariak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu