Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gmina może scedować swoje ustawowe obowiązki na przedsiębiorcę realizującego zamówienie publiczne

17 kwietnia 2013

Do umowy z firmą wywożącą odpady urząd ma prawo wprowadzić postanowienia zobowiązujące ją do uzyskiwania odpowiednich poziomów recyklingu

Gmina może obciążyć także przedsiębiorcę karami umownymi, jeżeli nie będzie wywiązywał się z powierzonych zadań. Taka korzystna dla samorządów interpretacja wynika z precedensowego wyroku Krajowej Izby Odwoławczej z 4 stycznia 2013 r. (sygn. akt 2829/12). Badała ona sprawę przetargu na wywóz śmieci od mieszkańców Gdyni. Jedna z firm zainteresowanych tym zamówieniem zakwestionowała niektóre postanowienia specyfikacji. Główny zarzut dotyczył zapisu, zgodnie w którym gmina zobowiązywała wykonawcę do osiągnięcia odpowiednich poziomów recyklingu papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła (np. w 2013 r. - co najmniej 12 proc., w 2014 r. - co najmniej 14 proc.). W przypadku niespełnienia tego warunku firma miała płacić kary umowne (np. w 2013 r. w jednym z sektorów, na jakie podzielono miasto, płaciłaby 50 tys. zł, gdyby osiągnęła poziom recyklingu do 3 proc.).

Wykonawca argumentował w odwołaniu złożonym do KIO, że miejscy urzędnicy nie mieli prawa formułować takich wymagań. Zgodnie bowiem z art. 3 ust. 2 pkt 7 oraz 3b ust. 1 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 391 z późn. zm.; dalej: u.c.p.g.) obowiązek osiągania wyznaczonych przepisami poziomów recyklingu spoczywa na gminach. Co więcej, przedsiębiorcy nie mają na to żadnego wpływu, bo zależy to z jednej strony od mieszkańców i tego, czy będą segregować śmieci, a z drugiej, możliwości eksploatacyjnych regionalnych instalacji do ich przetwarzania, gdzie dokonuje się właściwej selekcji i odzysku poszczególnych frakcji surowców. Za budowę i utrzymanie tych ostatnich odpowiedzialne są zaś gminy.

Skład orzekający nie zgodził się z tą argumentacją. Odwołał się do art. 6g u.c.p.g., zgodnie z którym w zakresie nieuregulowanym do przetargów na odbiór śmieci od mieszkańców stosuje się ustawę - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późn. zm., dalej: p.z.p.).

"W ocenie izby, w ustawie tej (u.c.p.g.) nie wprowadzono zakazu umownego uregulowania odpowiedzialności wykonawców za osiągnięcie poziomu recyklingu, za które ustawowo odpowiada gmina. Jednocześnie zastrzeżenie kar umownych stanowi dopuszczalny na mocy art. 14 i art. 139 ust. 1 p.z.p., w zw. z art. 483 par. 1 kodeksu cywilnego sposób wyegzekwowania od wykonawcy wypełnienia tego zobowiązania" - zauważył w uzasadnieniu wyroku skład orzekający.

Jego zdaniem zarówno sam obowiązek, jak i kary są elementem ułożenia stosunku prawnego i trudno je uznać za sprzeczne z ustawą czy też zasadami współżycia społecznego.

KIO uznała, że chociaż obowiązek osiągnięcia określonych przepisami poziomów recyklingu jest obowiązkiem gminy, to jednak nie ona, tylko wyłoniona w przetargu firma zajmie się odbiorem odpadów. Gmina zaś ma sprawować nad tym nadzór, czego elementem są właśnie zobowiązania nakładane na wykonawców.

"Zamawiający zwrócił uwagę, że osiągnięcie przez gminę narzuconych prawem poziomów recyklingu możliwe jest wyłącznie w sytuacji, gdy: po pierwsze - mieszkańcy będą segregować odpady (zamawiający zapewnił, że będzie ich edukować, a wobec niestosujących się do obowiązków - egzekwować kary), po drugie - firmy wywozowe będą odbierać odpady zebrane przez właścicieli nieruchomości w sposób selektywny, a także podejmować działania zachęcające ich do selektywnego zbierania odpadów, np. dostarczać pojemniki lub worki" - napisano w uzasadnieniu orzeczenia.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.