Liczy się treść oferty, a nie dodatkowa korespondencja
Krajowa Izba Odwoławcza o niezgodności ze specyfikacją
Jeśli zamawiający nie domaga się wskazania dokładnych danych technicznych, a wykonawcy mają jedynie zadeklarować realizację zamówienia zgodnie z wytycznymi określonymi w specyfikacji, to jakiekolwiek dodatkowe dokumenty nie mogą stanowić powodu do odrzucenia.
W przetargu na budowę oczyszczalni ścieków gmina postawiła wiele drobiazgowych wymagań dotyczących inwestycji i technologii, które mają być zastosowane przy jej realizacji. Wymagała m.in. zastosowania gotowego reaktora biologicznego. Wykonawca w swej ofercie zaakceptował to wymaganie. Później jednak, poproszony o wyjaśnienia, zastrzegł, że taki reaktor zawsze jest obiektem budowlano-kubaturowym powstałym w wyniku robót budowlanych. Odwołał się do art. 3 pkt 3 ustawy - Prawo budowlane (Dz.U. z 1994 r. nr 89, poz. 414 z późn. zm.), zgodnie z którym oczyszczalnia ścieków jest budowlą.
Zamawiający uznał, że w tej sytuacji oferta jest niezgodna ze specyfikacją. Dodatkowo przesądzić o tym miał także fakt, że w opisie technicznym dołączonym do wyjaśnień nie wskazano, by spaw reaktora miał zostać poddany badaniu radiologicznemu. A tego również żądano w specyfikacji.
Wykonawca w odwołaniu złożonym do Krajowej Izby Odwoławczej zakwestionował podstawy do odrzucenia oferty. Przekonywał, że gdyby chodziło wyłącznie o przywiezienie i zainstalowanie w pełni gotowego reaktora, to zamówienie dotyczyłoby dostawy, a sam zamawiający opisał jego przedmiot jako roboty budowlane. Co zaś się tyczy kontroli jakości spawów, to chociaż w opisie technicznym nie wskazano wprost badania radiologicznego, to nie oznacza, że nie zostanie ono wykonane. Wykonawca przyjął na siebie ten obowiązek, składając ofertę i potwierdzając spełnienie wszystkich wymagań wskazanych w specyfikacji.
Skład orzekający nie odniósł się do tych argumentów. Uznał bowiem, że nie mają one tak naprawdę wpływu na rozstrzygnięcie tego sporu. Przesądza o nim bowiem to, że dodatkowe dokumenty złożone po wezwaniu do wyjaśnień nie stanowią oferty. Nie ma więc żadnego znaczenia, czy są zgodne z wymaganiami postawionymi w specyfikacji, czy też nie.
Zamawiający, konstruując specyfikację istotnych warunków zamówienia, może zażądać w niej dokładnego przedstawienia oferowanej technologii, dołączenia opisów technicznych, wskazania nawet najbardziej szczegółowych danych. Tu jednak tego nie zrobił. Przyjął bowiem alternatywny sposób formułowania wymagań wobec ofert. Zgodnie z nim wykonawcy mieli potwierdzić w nich zobowiązanie do wykonania zamówienia zgodnie ze specyfikacją. Nie proponowali sami konkretnych rozwiązań, nie opisywali ich, tylko deklarowali, że wykonają inwestycję zgodnie z tym, co napisano w specyfikacji.
W tej sytuacji dodatkowe dokumenty złożone przez wykonawcę wezwanego do wyjaśnień nie stanowią treści oferty. A skoro tak, to nie mogą przesądzać o jej niezgodności z treścią specyfikacji. Ofertą jest bowiem wyłącznie oświadczenie wykonawcy złożone pierwotnie na formularzu ofertowym, w którym gwarantuje on realizację zamówienia zgodnie z wymaganiami. Oświadczenie to cały czas pozostaje w mocy - opis techniczny dostarczony w dalszej kolejności nie może go w żaden sposób zmienić. Innymi słowy, nie ma żadnego znaczenia, co się w nim znajdowało. Tym bardziej zresztą, że zamawiający tak naprawdę w ogóle nie miał podstawy, aby żądać wyjaśnień, gdyż treść oferty była w pełni klarowna.
KIO przyznała, że rozbieżności między zamawiającym a wykonawcą mogą spowodować komplikacje na etapie budowy oczyszczalni. Nie dotyczą one jednak samego przetargu, gdyż w nim wszystko jest jasne - wykonawca złożył oświadczenie o realizacji zamówienia zgodnie ze specyfikacją, a więc jego oferta jest w pełni poprawna. Ewentualne spory będą zaś rozstrzygane na etapie kontraktowania lub wykonywania prac.
Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 27 grudnia 2012 r., sygn. akt KIO 2732/12.
Opracował Sławomir Wikariak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu