Wzrasta ranga orzeczeń Krajowej Izby Odwoławczej
TOMASZ CHOJNOWSKI
ALDONA KOWALCZYK
Uważam, że słuszny jest kierunek zmian przepisów dotyczących pytań do specyfikacji istotnych warunków zamówienia (s.i.w.z.). Bardzo często prawo do pytań bywa przez wykonawców nadużywane, wpływając znacznie na przewlekłość przetargów. Wprowadzenie zasady, iż pytanie można zadać do upływu połowy terminu składania ofert, z pewnością zdyscyplinuje wykonawców i zapobiegnie sytuacji, iż na tydzień przed terminem składania ofert wpływa do zamawiającego setka pytań do s.i.w.z. Cieszy również, że dostrzeżono problem wiążący się z nowym, obowiązującym od października 2008 r., brzmieniem art. 144 ust. 1 p.z.p. Świadczy o tym ograniczenie zakazu zmian umowy, nie przewidzianych w ogłoszeniu lub s.i.w.z., do zmian istotnych postanowień umowy. Pozytywne jest też jednoznaczne dopuszczenie możliwości udzielania przez zamawiającego zaliczek na poczet wynagrodzenia wykonawcy.
Niepokoi mnie pomysł orzekania przez Krajową Izbę Odwoławczą (KIO) w składach jednoosobowych, który pojawił się w ramach autopoprawki rządowej w trakcie prac legislacyjnych. Moim zdaniem należy podejść do tego pomysłu z wyjątkową rozwagą. Izbie dokłada się coraz to nowych obowiązków. Według projektu noweli, KIO ma orzekać m.in. również o unieważnianiu umów już zawartych. Ma także nakładać na zamawiających kary finansowe. Jednocześnie przewiduje się likwidację protestów. Ponieważ wpis od skargi do sądu na orzeczenie KIO ma być stosunkowy (osiągając w niektórych przypadkach kwotę aż 5 mln zł), korzystanie z prawa skargi na orzeczenie KIO stanie się najprawdopodobniej marginalne. Wzrasta zatem jeszcze bardziej ranga orzeczeń KIO. Wzrasta także stopień trudności, skomplikowania spraw rozpatrywanych przez Izbę. Pomysł, aby Izba rozpatrywała odwołania w składach jednoosobowych, jest moim zdaniem niefortunny.
Receptą na to nie może być pogarszanie warunków orzekania, bo za takie uważam zmniejszenie do jednej osoby liczebności składu orzekającego w sprawie danego odwołania. Argument ilościowy nie może, w mojej ocenie, przeważyć nad dbałością o jakość i jednolitość orzecznictwa KIO, którego znaczenie jest, jak widać, coraz większe. Ustawa p.z.p. stanowi, że KIO liczy do 100 osób. Jest zatem prawna możliwość dokooptowania kolejnych osób do tego grona.
@RY1@i02/2009/214/i02.2009.214.107.004c.001.jpg@RY2@
Aldona Kowalczyk, radca prawny, kierujący Zespołem Prawa Zamówień Publicznych w kancelarii Salans
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu