Harmonogram utrudnia postępowanie
@RY1@i02/2011/246/i02.2011.246.08800020b.802.jpg@RY2@
Anna Piecuch radca prawny, szef departamentu prawa zamówień publicznych i budowlanego w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy
Harmonogram rzeczowo-finansowy to dokument, którego złożenia wraz z ofertą wymagają zamawiający przeprowadzający przetargi na roboty budowlane. Tymczasem analiza orzecznictwa Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) w tym zakresie pokazuje, iż w zdecydowanej większości przypadków ów problematyczny dokument jest zbędny.
Charakter harmonogramu
Harmonogram rzeczowo-finansowy bez wątpienia nie jest dokumentem podmiotowym, potwierdzającym spełnienie przez wykonawcę warunków udziału w postępowaniu. Wątpliwym jest, w mojej ocenie, nadanie mu przymiotu dokumentu przedmiotowego, tj. potwierdzającego spełnianie przez zamawiane usługi i roboty budowlane wymagań określonych przez zamawiającego. Stanowi on element treści oferty, a i to nie zawsze. Przykładowo w postępowaniu prowadzonym przez zamawiającego - Sąd Okręgowy Warszawa-Praga jeden z wykonawców zaskarżył czynność wyboru najkorzystniejszej oferty, która w ocenie odwołującego zawierała harmonogram rzeczowo-finansowy obarczony błędami. Autor harmonogramu wydłużył o miesiąc w stosunku do warunków postawionych w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ) czas realizacji jednej z czynności. Jednocześnie w formularzu ofertowym podał prawidłowy czas realizacji tej czynności. Odwołanie zostało oddalone. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia izba odniosła się do hierarchii przyjętej w istotnych postanowieniach umowy dla wyjaśnienia wątpliwości interpretacyjnych dotyczących poszczególnych dokumentów umownych. Harmonogram zajmował w niej ostatnie miejsce, po ofercie wykonawcy. Izba uznała, iż w zakresie podania terminów poszczególnych etapów prac harmonogram nie stanowił treści oferty, a nawet gdyby tak przyjąć, omyłka wykonawcy była możliwa do poprawienia w trybie ustawowym (wyrok z 13 września 2011r., KIO 1849/10; www.uzp.gov.pl).
W innym odwołaniu wykonawca zarzucił zamawiającemu wybór oferty wykonawcy niezgodnej z treścią SIWZ. Owa niezgodność, w ocenie odwołującego, polegała na załączeniu do oferty harmonogramu, w którym nie uwzględniono zmian wprowadzonych przez zamawiającego, określających nowe terminy realizacji inwestycji. Odwołanie to również zostało oddalone przez izbę. Zdaniem izby złożony przez wykonawcę harmonogram spełniał wymagania zawarte w SIWZ, zawierał podział prac na dwa etapy, skoro zaś sam zamawiający nadał mu charakter informacyjny, w przypadku stwierdzenia jego niezgodności z SIWZ wykluczona była możliwość odrzucenia oferty wykonawcy (wyrok z 4 sierpnia 2011 r., sygn. KIO 1564/11; www.uzp.gov.pl).
Zbędny dokument
Analiza powyższych wyroków potwierdza tezę, iż harmonogram rzeczowo-finansowy można uznać za dokument zbędny z punktu widzenia prawidłowego przeprowadzenia postępowania przez zamawiającego. Skoro jest to dokument informacyjny, wstępny, niewiążący wykonawcy - zamawiający, żądając jego złożenia wraz z ofertą, notorycznie naruszają art. 25 ust. 1 ustawy pozwalający im żądać jedynie dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania. Tym bardziej, iż błędy w takim niewiążącym, informacyjnym dokumencie mogą spowodować konieczność odrzucenia korzystnej dla zamawiającego oferty. KIO wydała też wiele wyroków nakazujących odrzucenie ofert zawierających błędne harmonogramy. Niestety, nie sposób przełamać praktyki i przyzwyczajenia zamawiających oraz ich przeświadczenie, iż harmonogram w ofercie znaleźć się powinien. Dla rozstrzygnięcia przedstawionego problemu pomocny może się okazać jeden z ostatnich wyroków KIO. Izba stwierdziła w nim, iż co do zasady nie ma przeszkód, by harmonogram uzupełnić, jeśli zamawiający w SIWZ określi go jako dokument potwierdzający spełnianie przez zamawiane usługi i roboty budowlane wymagań określonych przez zamawiającego (wyrok z 16 sierpnia 2011 r., KIO 1648/11; LEX nr 898389).
ŁS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu