Szybsza weryfikacja wykonawców
Zgodnie z tezą 51 dyrektywy sektorowej zamawiający mogą tworzyć indywidualne (tj. każdy na własne potrzeby) systemy kwalifikacji wykonawców, które uproszczą następnie proces udzielania konkretnych zamówień. Taka możliwość dotyczy zamawiających z branży energetycznej, wydobywczej czy transportowej. Rozwiązanie to jest bardzo interesujące i zamiar jego wprowadzenia przez Urząd Zamówień Publicznych w planowanej nowelizacji zasługuję na pełną aprobatę. Systemy kwalifikacji nie ograniczając konkurencji i określonej prawem swobody działania zamawiającego mogą stanowić trwałą weryfikację warunków podmiotowych spełnianych przez wykonawców, którzy u tego zamawiającego ubiegają się o zamówienia oraz weryfikację cech robót, dostaw lub usług objętych systemem, a które w oparciu o ten system zamawiający nabywa. Ustalona raz dla podobnych (np. powtarzalnych zamówień) zasada ich nabywania oraz jednokrotna weryfikacja wykonawcy i cech przedmiotu zamówienia pozwoli nabywać go wielokrotnie bez dokonywania niektórych czynności oceny podczas procedury udzielania zamówienia. Ogłoszenie o istnieniu systemu kwalifikacji może stanowić równocześnie zaproszenie do ubiegania się o dane zamówienia które są nim objęte, a w konkretnych przypadkach wykonawcy są wybierani wyłącznie spośród wykonawców zakwalifikowanych do systemu. Brak konieczności ponownego zamieszczania ogłoszenia i weryfikacji sprawdzonych przy kwalifikowaniu cech wykonawcy stanowi niezmiernie istotne korzyści (czasowe i organizacyjne) dla zamawiającego.
Zgodnie z art. 53 dyrektywy sektorowej zamawiający, tworząc taki system, musi jednak przestrzegać określonych zasad. Po pierwsze wykonawcy muszą mieć pewność, że w dowolnym momencie mogą złożyć wniosek o zakwalifikowanie do systemu. Po drugie zasady dostępu do systemu muszą być jawne i obiektywne. Po trzecie - jeśli zamawiającym jest podmiot, o którym mowa w art. 3 ust 1 pkt 3 p.z.p., podstawą kwalifikacji może być wyłącznie ocena spełniania warunków podmiotowych przez wykonawców oraz przedmiotowych przez oferowane świadczenia objęte systemem. W przypadku zamawiających z art. 3 ust 1 pkt 4 - swoboda ustalania zasad naboru do systemu jest nieco większa, ale musi respektować zasady obiektywizmu i niedyskryminacji. Po czwarte - podobnie jak w przypadku zamówień zwykłych - tak w przypadku systemu kwalifikacji możliwe jest powołanie się w celu dopuszczenia do systemu na potencjał udostępniany przez inne podmioty. Można mieć nadzieję, że przy okazji projektowanych zmian w p.z.p. ustawodawca wdroży w odniesieniu do systemów kwalifikacji i do codziennych zamówień zasadę solidarnej odpowiedzialności wobec zamawiającego podmiotów udostępniających swój potencjał innym. Po piąte - system nie powinien być "workiem" wykonawców wykonujących całkiem różne zamówienia, lecz mimo braku bezwzględnego wymogu dyrektyw winien kwalifikować ze względu na typ oferowanych świadczeń. W końcu - system powinien być tworzony w drodze ogłoszenia, a wnioski składane w sposób ciągły co do zasady winny być rozpatrywane w terminach nie dłuższych niż 6 miesięcy.
Założenia projektu nowelizacji nie wskazują sposobu rozstrzygania sporów, które mogą powstać przy kształtowaniu systemu i naborze do niego. Wydaje się jednak oczywiste, że ze względu na brzmienie art. 179 p.z.p. i skutek naruszeń, którym będzie brak możliwości uzyskiwania zamówień objętych systemem przez wykonawcę niezakwalifikowanego kognicja arbitrów z Krajowej Izby Odwoławczej jest oczywista
@RY1@i02/2011/011/i02.2011.011.210.002b.001.jpg@RY2@
Włodzimierz Dzierżanowski, prezes zarządu Grupy Doradczej Sienna
oprac. EGI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu