Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pięć lat profesjonalnego rozstrzygania sporów

27 czerwca 2018

Konferencja

W jakim kierunku powinien ewoluować system odwołań w sprawach przetargów? To jedno z pytań, na jakie próbowano odpowiedzieć podczas konferencji podsumowującej pięciolecie funkcjonowania Krajowej Izby Odwoławczej.

- Historia i dorobek tego okresu potwierdziły, że izba jest potrzebna, a nawet niezbędna, i że dobrze wypełnia rolę, jaką wyznaczył jej ustawodawca - przekonywał Tomasz Czajkowski, były prezes Urzędu Zamówień Publicznych, ojciec chrzestny KIO.

Przyznał jednak, że niektóre rzeczy budzą obawy. Likwidacja protestów, które dawniej były pierwszym etapem zgłaszania zastrzeżeń przetargowych, czy wprowadzenie zasady orzekania w jednoosobowych składach jego zdaniem osłabiają system.

Z tym zgodził się prof. Ryszard Szostak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

- Ludzie zdecydowanie bardziej ufają wyrokom wydawanym przez trzyosobowe składy. Poza tym, gdy orzeka jedna osoba, to nie wszystko jest zawsze w stanie dostrzec - argumentował.

Jego zdaniem wystarczyłoby odwrócić obowiązującą zasadę: regułą byłoby orzekanie w trzyosobowych składach, ale przy mniej istotnych zagadnieniach prezes KIO mógłby wyznaczać jednoosobowy.

KIO to autorski pomysł Polski, chociaż są inne kraje, w których powołano specjalne instytucje do rozstrzygania tego typu sporów. Naszym atutem jest szybkość - wyroki zapadają w ciągu 14 dni, co daje nam pierwsze miejsce w Unii Europejskiej.

Nie do końca jasny jest natomiast status samej izby. Jest organem administracyjnym, chociaż często nazywa się ją quasi-sądem. Chociaż arbitrzy są niezależni i niezawiśli, to jednak formalnie ich pracodawcą jest prezes UZP. On też zajmuje się obsługą administracyjną KIO.

- Może to prowadzić do kolizji - ostrzegł prof. Ryszard Szostak.

- Ważny jest też sposób postrzegania izby. A w tej chwili ludzie oceniają jej powiązania z UZP jako silniejsze niż tylko administracyjno-lokalowe - dodał, postulując wyodrębnienie KIO ze struktury Urzędu.

Patronat nad konferencją sprawował DGP.

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.