Nowe dowody idą do kosza
Przetarg na nowy dowód osobisty, o wartości ok. 400 mln zł, został wczoraj unieważniony przez szefa MSW Jacka Cichockiego. Przyczyny decyzji odkrywa poufna analiza, do której dotarł DGP. Mimo że urzędnicy wydali prawie 100 mln zł, administracja jest nieprzygotowana do wprowadzenia elektronicznego dokumentu.
Jako podstawę unieważnienia postępowania urzędnicy wykorzystali art. 93 ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo zamówień publicznych, twierdząc, że wystąpiła istotna zmiana okoliczności powodująca, iż wykonanie zamówienia nie leży w interesie publicznym, czego nie można było wcześniej przewidzieć. Wśród głównych przyczyn wskazano niedoszacowanie kosztów wprowadzenia nowego dowodu przez poprzedniego ministra Jerzego Millera i brak gotowości administracji do obsługi dowodu z elektronicznym podpisem.
Przedstawiciele konsorcjów starających się o kontrakt szykują pozwy z żądaniami pokrycia poniesionych już wydatków.
Robert Zieliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu