Przetarg za miliony do unieważnienia
Zdrowie
Jeden z kluczowych przetargów na informatyzację w Polsce powinien zostać unieważniony. Chce tego Urząd Zamówień Publicznych. Chodzi o zamówienia o wartości 374 mln zł dokonane przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Służby Zdrowia.
Jego celem była budowa platformy gromadzącej dane o pacjentach, receptach, wykonywanych usługach i placówkach medycznych, co miało zrewolucjonizować służbę zdrowia. UZP dopatrzył się zmowy cenowej przy przetargu i zarzucił CSIOSZ, że nie wykluczyło tych ofert, które mogły spowodować nieuczciwą konkurencję. Chce unieważnienia przetargu.
- Centrum zgłosi zastrzeżenia do przedmiotowej informacji - mówi nam Jakub Fiałek z CSIOSZ. Ma na to czas zgodnie z prawem do końca tygodnia.
Sytuacja jest o tyle poważna, że projekt informatyzacji służby zdrowia, który ma w sumie kosztować 712 mln zł, miał być zrealizowany z pieniędzy unijnych. Tymczasem po ujawnieniu licznych nieprawidłowości, o których donosił DGP, Komisja Europejska zdecydowała się wstrzymać finansowanie do czasu wyjaśnienia wątpliwości.
Ministerstwo Finansów w takiej sytuacji wzięło ryzyko finansowania kontrowersyjnych projektów na siebie i dało zielone światło, aby kontynuować prace przy informatyzacji, licząc na zwrot z Unii. Teraz zamiast wyjaśniania wątpliwości pojawiają się kolejne twarde zarzuty. - To tragedia dla informatyzacji, nie ma szans na dotrzymanie terminu 2014 r. - ostrzega Wiktor Masłowski, ekspert BCC ds. służby zdrowia. Właśnie od września 2014 r. miał zacząć działać scentralizowany system informatyczny zarządzający ochroną zdrowia.
Klara Klinger
Sylwia Czubkowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu