Dziennik Gazeta Prawana logo

Gminy znów będą mogły skarżyć wyroki przetargowe

Część samorządowców może ucieszyć wyrok Trybunału Konstytucyjnego, po którym radykalnie zmalała opłata od skargi wnoszonej w sprawie przetargowej.

Część pewnie wolałaby utrzymanie zaporowego wpisu, który odstraszał przedsiębiorców od sądowych sporów. W ubiegłym tygodniu trybunał uznał za niekonstytucyjny ust. 2 art. 34 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2010 r., nr 90, poz. 594 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem od skargi na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej dotyczący czynności podjętych po otwarciu ofert w przetargu pobierano opłatę stosunkową w wysokości 5 proc. wartości zamówienia, nie większą niż 5 mln zł. Jeśli więc zlecenie było warte 2 mln zł, to składający skargę płacił 100 tys. zł. Jeśli 100 mln zł, to aż 5 mln zł, czyli pięćdziesięciokrotnie więcej niż w każdej innej sprawie gospodarczej. Po wyroku TK (sygn. akt SK 12/13) przepis ten został uchylony. To zaś oznacza, że opłatę od skargi oblicza się teraz według ustępu 1. Wynosi ona pięciokrotność wpisu wnoszonego przed KIO, czyli w praktyce od 37,5 tys. zł do 100 tys. zł.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.