Urzędowi Zamówień Publicznych grozi paraliż decyzyjny
Kadry
Izabela Jakubowska, od niespełna dwóch lat pełniąca obowiązki prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, została odwołana ze stanowiska. W tej chwili w ścisłym kierownictwie pozostaje tylko jedna osoba - wiceprezes Dariusz Piasta, który został teraz p.o. prezesem UZP. Jeśli zachoruje, to nie będzie komu rządzić urzędem. - W mojej ocenie sytuacja jest dramatyczna. Mówimy o urzędzie, który ma sprawować kontrolę nad rynkiem wartym w ubiegłym roku 133 mld zł - ostrzega Tomasz Czajkowski, w latach 2001-2008 prezes UZP, a dzisiaj redaktor naczelny miesięcznika "Zamówienia Publiczne Doradca".
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.