Gminy będą robić przetargi na śmieci
PROCEDURY Choć samorządom udało się wywalczyć in-house na odpady, to niewiele z nich z tej opcji skorzysta
Od 1 stycznia 2017 r. gminy będą mogły zlecać własnym spółkom odbiór śmieci bez przetargu (tzw. in-house). Taką możliwość daje nowelizacja ustawy z 22 czerwca 2016 r. - Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1020), która wprowadza zmiany również do ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 250 ze zm.). Ale entuzjazmu w gminach nie widać. - Nie znalazłem żadnego wójta czy burmistrza, który zamierza skorzystać z możliwości, którą daje nowelizacja - mówi Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP. - Gminy co prawda zabiegały o in-house, ale ostatecznie wprowadzone do ustawy rozwiązanie to jedynie namiastka tego, czego domagały się samorządy. Zostało bowiem obwarowane wieloma warunkami - dodaje.
Niewiele chętnych
Chodzi np. o wymóg, zgodnie z którym gmina będzie mogła powierzyć odbiór odpadów bez przetargu tylko tej spółce, w przypadku której ponad 90 proc. działalności dotyczy wykonywania zadań powierzonych jej przez samorząd.
Z danych, które zebrał DGP, wynika, że możliwością zlecania odbioru śmieci własnym podmiotom nie są także zainteresowane gminy miejskie. - Nowe przepisy w naszym przypadku nic nie zmieniają - stwierdza Anna Bytońska, rzecznik Ekosystemu Wrocław, czyli gminnej spółki sprawującej nadzór m.in. nad gospodarką odpadami. - Miasto nie ma własnego przedsiębiorstwa, któremu mogłoby powierzyć to zadanie. Niedawno zakończyliśmy przetarg i jesteśmy w trakcie zawierania umowy na odbiór śmieci, która będzie obowiązywała od nowego roku do 2020 - dodaje.
Z in-house’u nie skorzysta także Kraków. - Co prawda miasto posiada spółkę, ale nie jest ona w stanie obsłużyć całego terenu. A jej doposażenie wiązałoby się ze zbyt dużymi kosztami, bo np. zakup jednej śmieciarki to wydatek rzędu ok. 0,5 mln zł - informuje Piotr Odorczuk, rzecznik MPO Kraków.
Możliwość zlecania własnym przedsiębiorstwom odbioru śmieci rozważają natomiast związki gmin. - Nie mamy jeszcze własnej jednostki, której moglibyśmy w ramach in-house’u powierzyć odbiór odpadów. Możliwe jednak, że w przyszłości się pojawi, bo już pracujemy nad takim rozwiązaniem. Na razie jednak żadna decyzja jeszcze nie zapadła, przy czym do września przyszłego roku śmieci odbiera podmiot, który wygrał przetarg w przeszłości - mówi Andrzej Gawłowski, dyrektor biura Związku Celowego Gmin MG6 w Gorzowie Wielkopolskim.
Szacuje on, że z rozwiązania, które znajduje się w znowelizowanej ustawie, skorzysta nie więcej niż ok. 17 proc. gmin.
Nie chcą dwóch systemów
Dodatkowo do in-house’u zniechęca przepis, zgodnie z którym możliwość zlecania odbioru i zagospodarowania śmieci dotyczy jedynie nieruchomości zamieszkałych. - Wywóz odpadów z niezamieszkałych będzie nadal musiał być realizowany przez podmioty wybrane w drodze przetargu. Czyli obowiązywałyby dwa rozwiązania na terenie jednej gminy, a tego staraliśmy się uniknąć, obejmując systemem od początku tereny niezamieszkałe - mówi Patryk Pulikowski z biura komunikacji i dialogu obywatelskiego Urzędu Miasta Olsztyna.
Z kolei eksperci dodają, że część gmin ma nadal obowiązujące umowy z prywatnymi podmiotami, które wygrały przetarg. Ich zerwanie naraziłoby samorządy na pozwy w sprawie odszkodowań. ⒸⓅ
@RY1@i02/2016/177/i02.2016.177.183000900.801(c).jpg@RY2@
Firmy prywatne odbierają więcej śmieci
OPINIA
Nie będzie rewolucji
@RY1@i02/2016/177/i02.2016.177.183000900.802.jpg@RY2@
Tomasz Styś ekspert w obszarze samorządu terytorialnego i rozwoju regionalnego, Instytut Sobieskiego
W przyszłym roku nie należy oczekiwać rewolucyjnych zmian w strukturze rynku odbioru odpadów komunalnych. Z nowych regulacji bowiem skorzystać mogą jedynie te gminy, które jednocześnie: mają własną spółkę prowadzącą działalność w zakresie odbierania odpadów i które dotychczas nie dokonały w przetargu wyboru podmiotu obsługującego właścicieli nieruchomości w 2017 r. Nie spodziewam się również - ze względu na napiętą sytuację finansową wielu gmin - masowego powoływania nowych podmiotów komunalnych w celu wypchnięcia z rynku firm prywatnych.
Urszula Mirowska-Łoskot
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu