Miasta ratują budżety za pieniądze mieszkańców
Średnio o 4 proc. wzrośnie w przyszłym roku podatek od nieruchomości. Samorządy uchwalają maksymalne stawki, by poprawić swoje finanse
Sytuacja finansowa samorządów wymusza podwyżki opłat i podatków lokalnych, w tym głównie podatku od nieruchomości. Mieszkańcy Warszawy, Łodzi, Gdańska czy Poznania nie powinni być jednak zaskoczeni takim obrotem sprawy. Od lat miasta te stosują maksymalne stawki, których poziom ogłasza minister finansów. Zdziwieni mogą być jednak mieszkańcy innych gmin i miast, w których od 1 stycznia 2013 r. będą obowiązywały stawki zbliżone do maksymalnych, choć dotychczas ich władze starały się pobierać znacznie niższe daniny. Dotyczy to np. Krakowa. Mieszkańcy stolicy Małopolski będą musieli zapłacić podatek od gruntu według stawki o 10 proc. wyższej niż w tym roku, a od domów i mieszkań nawet o 13 proc. wyższej. I nie jest to wyjątek.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.