Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Konsultacje w sprawie statutu dzielnicy

11 września 2013
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zanim gmina ureguluje kwestie prawne odnoszące się do powołanej przez siebie jednostki pomocniczej, musi zapytać o zdanie obywateli

Zgodnie z art. 5 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 594 z późn. zm.) rada gminy w drodze uchwały może tworzyć jednostki pomocnicze, takie jak sołectwa, dzielnice czy osiedla. Zanim to jednak uczyni, musi przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami, chyba że to ci ostatni zgłosili pomysł utworzenia takiej jednostki.

Projekt przedstawiony mieszkańcom

Z tej kompetencji skorzystali kilka lat temu rajcowie Bytomia. Teraz postanowili zmienić nadany jej wówczas statut. Trzeba bowiem pamiętać, że każda z jednostek pomocniczych w danej gminie musi posiadać odrębny tego typu dokument. Jego obligatoryjnymi elementami jest określenie nazwy i obszaru jednostki, zasad i trybu wyborów jej organów oraz ich organizacji i zadań. Dodatkowo wskazuje się w nim zakres zadań przekazywanych jednostce przez gminę oraz wskazówki co do sposobu ich realizacji. Są tam także zakres i formy kontroli oraz nadzoru organów gminy nad działalnością władz dzielnicy czy sołectwa.

Artykuł 35 ustawy wyraźnie wskazuje, że nim przystąpi się do głosowania nad statutem albo jego zmianami, trzeba przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami. Pamiętali o tym w Bytomiu, bo w maju udostępnili obywatelom projektowane regulacje.

Kilkanaście dni później rada miasta przystąpiła do głosowania. W czasie dyskusji jeden z rajców zgłosił do projektu poprawkę wskazującą, że wybory w dzielnicy będą ważne, jeżeli weźmie w nich udział co najmniej 20 proc. uprawnionych do głosowania. Rada to zaakceptowała, projekt uzupełniono o kolejny istotny zapis. Później samorządowcy przyjęli całą uchwałę i w ten sposób statut został zaktualizowany.

Zanim jednak zmiany weszły w życie, wojewoda śląski zdążył go unieważnić w rozstrzygnięciu nadzorczym nr NPII.4131.1.393.2013.

"Zdaniem organu nadzoru uwzględnienie autopoprawki w zakresie regulacji mającej charakter merytoryczny już po dokonaniu konsultacji społecznych jest niedopuszczalne" - uzasadnia w rozstrzygnięciu Krzysztof Nowak, dyrektor wydziału nadzoru prawnego w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim. "Ideą konsultacji jest rzeczywiste omówienie z mieszkańcami projektowanych zmian w treści statutu konkretnej jednostki pomocniczej i stanowią one przejaw działań podejmowanych przez gminę na rzecz wspierania i upowszechniania idei samorządowej wśród mieszkańców gminy" - dodaje przedstawiciel wojewody.

W praktyce po wprowadzeniu poprawki do projektu zmian, ale przed jego ostatecznym przyjęciem, gmina powinna była przeprowadzić dodatkowe konsultacje. Dla ułatwienia mogłyby być one ograniczone jedynie do modyfikacji wprowadzonej do projektu już po zakończeniu pierwotnej procedury uzgodnieniowej.

Konsultacje nie byłyby konieczne jedynie w przypadku, gdyby zmiany miały charakter techniczny i nie wpływały na elementarne prawa mieszkańców danej jednostki pomocniczej.

Precyzyjne terminy

Przyjmując statut dzielnicy czy osiedla, gmina musi również zwrócić szczególną uwagę na ustalenie terminu wejścia uchwały w życie. Błąd w tym zakresie wywoła kolizję z ustawą z 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 197, poz. 1172). Zgodnie z art. 4 ust. 1 akty normatywne zawierające przepisy powszechnie obowiązujące ogłaszane w dziennikach urzędowych wchodzą w życie po upływie 14 dni od momentu publikacji, chyba że dany akt normatywny określi termin dłuższy. Jako że statuty jednostek pomocniczych są ogłaszane w dzienniku urzędowym właściwego województwa, to przywołana regulacja znajduje tu zastosowanie.

Tymczasem radni Bytomia przyjęli, że uchwała wchodzi w życie "w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia w dzienniku urzędowym". Zdaniem wojewody taki zapis jest nieprecyzyjny i może sugerować, że rada chciała określić termin wejścia uchwały w życie w jednym z dni mieszczących się w następującym przedziale: od momentu publikacji do 14. dnia. Określenie "w terminie" sugeruje, że coś się stanie najpóźniej 14. dnia, ale równie dobrze może nastąpić wcześniej.

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.