Lodziarni nie trzeba chronić przed alkoholem
Orzecznictwo
Garaże, przybudówki, przyczepy kempingowe, a także punkty sprzedaży lodów nie mogą być objęte zakazem spożywania alkoholu, bo nie mają szczególnego charakteru. Chyba że gmina odpowiednio taki zakaz uzasadni.
Korzystając z upoważnienia zawartego w art. 14 ust. 6 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1356 z późn. zm.), rada jednej z pomorskich gmin ustanowiła stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów wyskokowych we wskazanych przez siebie obiektach. To dodatkowy katalog miejsc oprócz tych, gdzie zakaz obowiązuje z mocy prawa powszechnie obowiązującego. Wśród obiektów znalazły się przybudówki, garaże, barakowozy, przyczepy kempingowe, lodziarnie i parkingi. Rada nie podała przy tym kryteriów, którymi się kierowała obejmując zakazem te miejsca. Wojewoda uznał to za błąd i uchylił uchwałę. Powołał się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych, które niejednokrotnie wskazywały, że gmina może do objęcia zakazem wytypować tylko takie miejsca, które ze względu na swój szczególny charakter na to zasługują.
W jego ocenie nie można do takich z góry zaliczyć wszystkich przyczep kempingowych czy lodziarni na terenie gminy, szczególnie że radni doboru akurat tych obiektów nie potrafili uargumentować. Wojewoda zasugerował, żeby do katalogu objętego zakazem typować raczej pojedyncze punkty, każdorazowo wykazując ich szczególne uwarunkowania uzasadniające konieczność wprowadzenia obostrzeń.
Piotr Pieńkosz
Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody pomorskiego, nr NK-III.4131.50.2013ESR
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu