Samorządowe budżety z nadwyżką
Obecne prognozy są lepsze niż te, które zakładaliśmy jeszcze w kwietniu czy maju. Dotyczy to zarówno budżetu państwa, jak i samorządów – przekonuje Sebastian Skuza, wiceminister finansów
fot. Wojtek Górski
Sebastian Skuza, wiceminister finansów
Pandemia wystawiła wysoki rachunek finansom publicznym?
Oczywiście, że tak. Z jednej strony mamy ubytek dochodów budżetowych w wysokości 36,7 mld zł, a z drugiej wydatki covidowe, pochodzące zarówno z budżetu państwa, jak i z Funduszu Przeciwdziałania COVID przy Banku Gospodarstwa Krajowego czy Funduszu Polskiego Funduszu Rozwoju, czyli łącznie ponad 216 mld zł. Każdy kryzys wystawia tego rodzaju rachunki, pokazuje podział kosztów pomiędzy państwo, jednostki samorządu terytorialnego (JST), przedsiębiorców i całe społeczeństwo. Przy czym podkreślić należy, że obecnie nie mamy tu do czynienia ze zwykłym cyklem koniunkturalnym czy bańką spekulacyjną, które dałoby się przewidzieć. Mierzymy się z pandemią i nią spowodowanym spadkiem PKB. Myślę jednak, że szybkie i zdecydowane działania rządu przyniosły efekt, co widać po sytuacji firm i na rynku pracy. Bezrobocie drastycznie nie wzrosło, miejsca pracy zostały utrzymane, firmy otrzymały pomoc, np. w postaci postojowego czy zwolnień ze składek ZUS, i to niemal z dnia na dzień. Państwo naprawdę zdało egzamin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.