Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawo mieszkańca do dyktafonu – bez wyjątków

21 stycznia 2020

Nie ma podstaw do utajniania posiedzeń rad gminy i komisji – mówią prawnicy. Obywatel może w takiej sytuacji wezwać policję lub skierować sprawę do sądu.

Takie sytuacje – choć coraz rzadziej – wciąż jednak mają miejsce. Niedawno w wiejskiej gminie Bielsk Podlaski jeden z mieszkańców chciał rejestrować posiedzenie komisji, nagrywając dźwięk na dyktafon w telefonie. Jak informuje Sieć Obywatelska Watchdog, przewodnicząca rady po uzgodnieniu z radczynią prawną zarządziła głosowanie w sprawie możliwości nagrywania obrad, ale nie wyrażono na to zgody. Mieszkaniec nie ustąpił, a radni wezwali policję. Mężczyzna został ukarany naganą w postępowaniu wykroczeniowym. Dopiero po sprzeciwie sąd w Bielsku Podlaskim go uniewinnił.

– To sprawa precedensowa i niebezpieczna, gdyby wyrok się uprawomocnił lub sąd uznał winę mieszkańca – ocenia Szymon Osowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.