Najpierw zastępca, ale komisarz i tak wejdzie
Jak się dowiedział DGP, tak rząd próbuje rozwiązać spór z samorządami o to, kto powinien zastępować wójta (burmistrza lub prezydenta miasta), któremu wygaśnie mandat. Jeszcze pół roku temu politycy wszystkich opcji zgodnie uznali, że – do czasu nowych wyborów – to zadanie dla zastępcy, który najlepiej zapewni ciągłość władzy. Teraz rządzący chcą, aby to znowu premier wyznaczał taką osobę. Pojawiają się głosy, że inicjatywa ma związek z planowanym startem Rafała Trzaskowskiego na prezydenta RP. Po krytyce ze strony samorządów padła propozycja, aby zastępca mógł jednak rządzić przynajmniej do chwili wykonania ruchu przez szefa rządu. Pozwoliłoby to na uniknięcie paraliżu decyzyjnego, z którym w poprzednich latach borykały się miasta i mniejsze gminy, kiedy czekały na wyznaczenie tymczasowego włodarza. © ℗ B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.