Planowanie w chaosie
Mimo uchwalenia w 2006 roku Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego rozwój Warszawy nadal bardziej przypomina niekontrolowaną ekspansję niż planowe działania. Setki zamkniętych osiedli, bloki z dala od infrastruktury oraz wielkie dziury w zabudowie - to tylko niektóre bolączki stolicy. Czy Warszawa ma jednak szansę na spójną wizję rozwoju architektonicznego i urbanistycznego? Z tym problemem usiłowali rozprawić się stołeczni architekci, urbaniści i deweloperzy. Zabrakło tylko przedstawiciela miasta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu