Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Należy zwiększyć nakłady finansowe na drogi powiatowe i gminne

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Samorząd terytorialny i jego osiągnięcia to niewątpliwy dowód na to, że warto było kiedyś walczyć o zmianę ustroju i o zmianę zasad funkcjonowania państwa.

Generalnie samorządy dały sobie radę z bazą oświatową, wodociągami, w dużej mierze z kanalizacją. Powoli, ale systematycznie, próbują zorganizować nowoczesny system odbioru odpadów stałych i ich dalszego wykorzystania. Jeśli któryś samorząd przez dwadzieścia lat tych problemów nie rozwiązał lub nie jest w trakcie ich rozwiązywania, to z dużą dozą pewności można powiedzieć, że jest to albo wina jego organów, albo mieszkańców, którzy zbyt często zmieniali priorytety lokalne i lokalne władze. Są natomiast dziedziny, których nie jesteśmy w stanie rozwiązać bez pomocy środków budżetowych bądź unijnych.

Jedną z najważniejszych są drogi lokalne - gminne i powiatowe. W tej chwili drogi dzielą się na krajowe, wojewódzkie, powiatowe, gminne i jeszcze kilka kategorii, np. osiedlowe, prywatne itd. Ogrom prac, jakie zauważa się w ostatnich latach na drogach krajowych i wojewódzkich (nie tylko autostradach i drogach szybkiego ruchu) oraz plany inwestycyjne na najbliższą przyszłość są imponujące. Natomiast podejście do dróg powiatowych i gminnych wymaga przewartościowania, innego podejścia do sposobu ich modernizacji. Jeśli chodzi o drogi powiatowe, w tym względzie środowiska samorządowe od dawna postulują hasło: jedno miasto - jeden gospodarz. Drogi powiatowe w mieście, nawet małym, powinny być drogami gminnymi z mocy prawa. Pod jednym wszakże warunkiem. Za przekazaniem dróg powinny iść odpowiednie środki finansowe. Nie dysponują nimi powiaty, nie dysponują gminy. Dlaczego jeden gospodarz? Chociażby ze względów logistycznych (np. organizacja ruchu w mieście, sprzątanie i utrzymanie), ale również inwestycyjnych. Chodzi o planowanie i realizację programów inwestycyjnych, napraw bieżących, remontów, utrzymania czystości itp.

Innymi słowy, drogi krajowe i wojewódzkie powinny pozostać odpowiednio w gestii GDDKiA i marszałków. Z różnych względów, przede wszystkim logistycznych. Natomiast drogi w mieście powinny być drogami wyłącznie gminnymi. Stan dróg lokalnych jest fatalny. To jest moim zdaniem największe wyzwanie dla samorządów na najbliższe lata. Postrzeganie samorządów, a pośrednio państwa przez pryzmat dróg lokalnych jest adekwatne do ich stanu.

Dlatego też proponuję, aby Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego rozważyła podjęcie prac na rzecz ustanowienia modernizacji dróg lokalnych jako absolutnego priorytetu na wykorzystanie środków unijnych w latach 2014 - 2020. Drogi krajowe i wojewódzkie służą nam do bezpiecznego i komfortowego przemieszczania się na duże odległości. Z dróg lokalnych korzystamy na co dzień, patrząc na estetyczny ciąg kamienic czy bloków i jednocześnie na rozwalający się chodnik czy szarą, dziurawą nawierzchnię tego, co kiedyś było asfaltem i na czym urywamy zawieszenie.

Wprowadzenie takiego programu da ewidentne korzyści cywilizacyjne i gospodarcze. Absolutna poprawa stanu dróg lokalnych może też spowodować dużo lepsze postrzeganie władz zarówno szczebla lokalnego, jak ogólnopaństwowego przez mieszkańców Polski lokalnej. Realizacja tego zadania w latach 2014 - 2020 to moim zdaniem jeden ze sposobów na osiągnięcie sukcesu. Mieszkańcy i samorządowcy czekają na wielki program modernizacji dróg lokalnych dla Polski. Schetynówki to krok w dobrym kierunku, ale powinny być traktowane jako preludium.  

@RY1@i02/2011/221/i02.2011.221.08800020d.802.jpg@RY2@

Aleksander Miros burmistrz Gołdapi, wiceprezes Związku Miast Polskich

ŁS

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.