Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gminy żądają szybszych rekompensat od państwa

29 czerwca 2018

Samorząd

Samorządowcy chcą, aby w sytuacji gdy gmina traci dochody własne z powodów niezależnych od niej, pomoc z subwencji centralnej wpływała na bieżąco, a nie - tak jak teraz - dopiero po upływie roku lub nawet dwóch lat.

- Tak skonstruowany system finansów wymaga gruntownych zmian - uważają samorządowcy.

Konwent burmistrzów województwa kujawsko-pomorskiego w oficjalnym stanowisku przesłanym m.in. do MSWiA i parlamentu zaapelował o stworzenie systemu szybkiej pomocy finansowej z budżetu państwa. Pretekstem była rezygnacja burmistrza Nieszawy w ramach protestu wobec braku środków budżetowych na realizację zadań własnych. - Nakładanie przez państwo obligatoryjnych zadań własnych bez zapewnienia wystarczających środków na ich realizację grozi nasileniem się zjawisk ekonomicznej zapaści kolejnych gmin - alarmują burmistrzowie.

W sytuacji rosnącego zadłużenia samorządów utratę kolejnego źródła wpływów gminy odczuwają znacznie dotkliwiej. Trzy lata temu w Brześciu Kujawskim upadł zakład cukrowniczy Polski Cukier zatrudniający 200 osób. Rocznie gmina zarabiała na nim 700 - 800 tys. zł. Po jego zamknięciu wpływy z tytułu podatków zmalały o jedną trzecią. - To był dla nas potężny cios. Na subwencję z tytułu utraconych dochodów czekaliśmy ponad rok. Przez cały ten czas gmina była do tyłu - mówi Wojciech Zawidzki, burmistrz miasta.

Zdaniem ekspertów sposób wypłat subwencji to kolejny dowód na to, że system finansów lokalnych wymaga gruntownych zmian. - Problemy w samorządach narastają. Do tego Sejm często ogranicza wysokość podatków lokalnych - mówi prof. Jerzy Regulski, ekspert od samorządów.

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.