Strażnik ukarze mandatem kierowcę, a pieniądze zasilą budżet gminy
Nadużywanie prawa do karania i zasilania w ten sposób budżetów samorządów może się skierować przeciwko strażom miejskim. Już dziś zdarza się, że mieszkańcy chcą ich likwidacji. Natomiast sami strażnicy domagają się większych uprawnień, m.in. dostępu do policyjnych baz danych
W tych gminach, gdzie organem wykonawczym jest wójt, działa straż gminna, natomiast w pozostałych straż miejska - o ile rady zdecydowały o powstaniu takich formacji. Funkcjonariusze są umundurowani w każdym mieście i gminie w taki sam sposób. Jednolite umundurowanie w całym kraju ma ułatwić mieszkańcom skontaktowanie się z patrolem bez względu na to, gdzie będą go szukali.
Rada decyduje
Straż tworzy i rozwiązuje rada gminy, natomiast koszty związane z jej funkcjonowaniem pokrywane są z gminnego budżetu, ale pieniądze z mandatów trafiają do tego budżetu.
Wspólną straż może utworzyć kilka gmin sąsiadujących na terenie jednego województwa. W tym celu muszą jednak zawrzeć porozumienie i zasięgnąć opinii wojewódzkiego albo stołecznego komendanta policji. Niewydanie jej - po złożeniu wniosku - nie stanowi jednak żadnej przeszkody do utworzenia wspólnej straży, pod warunkiem że porozumienie w tej sprawie gminy zawrą po upływie 14 dni od przedstawienia wniosku o wydanie opinii.
Obecnie w powiecie bytowskim trzech wójtów chce utworzyć wspólną straż dla gmin: Parchowo, Studzienice i Czarna Dąbrówka. W ten sposób rozłożą koszty jej utrzymania, bo mieliby tylko jednego wspólnego komendanta, trzech strażników i jeden radiowóz, a strażnicy zabezpieczaliby imprezy gminne i zapewnialiby porządek na terenie tych gmin.
W porozumieniu o utworzeniu wspólnej straży gminy powinny określić terytorium, na którym będzie działała, sposób finansowania jej oraz wskazać tę radę gminy, która nada jej regulamin i będzie mogła ją rozwiązać. Oprócz tego porozumienie informuje o tym, któremu wójtowi, burmistrzowi albo prezydentowi miasta będzie podlegała wspólna straż.
Rada gminy może zdecydować też o rozwiązaniu straży, powinna jednak zasięgnąć wcześniej opinii na ten temat u właściwego terytorialnie komendanta wojewódzkiego policji oraz zawiadomić o planowanej decyzji. Gdy nie dostanie opinii, to może rozwiązać straż dopiero po upływie 14 dni od momentu, kiedy przedstawiła wniosek o jej wydanie.
Wójt sprawdzi
Straż jest jednostką organizacyjną gminy i dlatego rada może wydać postanowienie o umiejscowienie jej w strukturze gminy. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta nada jej wówczas regulamin i określi w nim szczegółową strukturę organizacyjną. Gdy nie jest w tej strukturze, szczegółową strukturę organizacyjną straży określa regulamin, który nadaje rada gminy.
Natomiast wójt, burmistrz albo prezydent miasta jest przełożonym komendanta straży i zatrudnia go na podstawie umowy o pracę po zasięgnięciu opinii u wojewódzkiego albo stołecznego komendanta policji. Gdyby w tym czasie nie wydał jej, to wówczas zatrudnia się komendanta straży dopiero po upływie 14 dni od przedstawienia wniosku o wydanie opinii. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują też nadzór nad działalnością straży.
Tylko w dużych gminach straże tworzone są jako odrębne jednostki organizacyjne na prawach samodzielnej jednostki budżetowej. Prezydent powołuje wówczas komendanta, ale nie ma wpływu na zatrudnienie i wynagrodzenie innych pracowników - strażników. Decyzje w tych sprawach podejmuje komendant straży jako kierownik zakładu pracy (pracodawca) w ramach budżetu przyznanego straży przez radę. W mniejszych gminach zatrudnieni strażacy są pracownikami urzędu. O przyjęciu ich do pracy decyduje wójt albo burmistrz, który zostaje ich przełożonym. Zostało to podniesione w uzasadnieniu wyroku NSA z 14 września 2010 r. w sprawie sygn. akt I OSK 1035/10.
Wojewoda skontroluje
Natomiast pod nadzorem wojewody, korzystającego przy tym z pomocy komendanta wojewódzkiego policji (działającego zresztą w jego imieniu), znajduje się m.in. sprawa używania broni palnej i środków przymusu bezpośredniego, a także prowadzenia ewidencji etatów oraz wykonywania niektórych uprawnień, np. nakładania grzywien w postępowaniu mandatowym, usuwania pojazdów i unieruchamiania ich przez blokowanie kół.
Wojewoda ma prawo prowadzić okresowe lub doraźne kontrole spraw dotyczących straży i objętych wykonywanym przez niego nadzorem, wydawać zalecenia pokontrolne, a następnie sprawdzić, czy zostały w sposób właściwy i w terminie zrealizowane. Poza tym podejmuje też inne czynności, które zmierzają do usunięcia stwierdzonych uchybień i zapobiegają powstawaniu nowych.
Przy wykonywaniu niektórych zadań straż współpracuje z policją i dlatego wójt, burmistrz lub prezydent miasta mogą zawierać porozumienia w sprawie jej działalności z właściwym terytorialnie komendantem policji. Współpraca może polegać na tym, że np. straż i policja stale wymieniają informacje o zagrożeniach, które występują na określonym terenie. Mogą też koordynować rozmieszczenia służb policyjnych i straży.
Taka współpraca może też polegać na wspólnym prowadzeniu działań porządkowych, po to aby zapewnić spokój i porządek w miejscach zgromadzeń, imprez artystycznych, rozrywkowych i sportowych oraz w miejscach publicznych. Oprócz tego można również organizować wspólne szkolenia oraz ćwiczenia policjantów i funkcjonariuszy straży.
W ramach współpracy wymieniają oni informacje o obserwowaniu i rejestrowaniu obrazu zdarzeń w miejscach publicznych. Organizują też system łączności policji i straży, w taki sposób, aby łączność była stale utrzymywana i uwzględniała lokalne potrzeby oraz możliwości obu tych służb.
Dodatkowe obowiązki w związku z działalnością strażników i prowadzoną przez nich ewidencją ciążą też na wojewodzie. Ewidencja zawiera informacje o etatach, wyposażeniu m.in. w środki przymusu bezpośredniego: kajdanki, pałki obronne wielofunkcyjne, psy i konie służbowe, ręczne miotacze gazu i paralizatory, bez względu na to, czy jest na nie wymagane pozwolenie na broń. Ewidencja obejmuje też wyniki działania straży. Informacje o danych komendanci straży przekazują do 31 stycznia komendantowi wojewódzkiemu policji, a on z kolei do końca lutego zbiorcze informacje z całego województwa przedstawia wojewodzie, ten do 15 marca przekazuje informacje o danych z ewidencji z obszaru województwa ministrowi spraw wewnętrznych.
Upoważnienie do nakładania grzywien
Strażnicy mają prawo nakładać grzywny w drodze mandatu karnego, a upoważnienie do tego wydaje na imienny wniosek komendanta straży gminnej właściwy wójt, burmistrz albo prezydent miasta. W takim dokumencie oznacza się, kto go wydaje, podaje datę wydania i termin ważności, podstawę prawną wydania upoważnienia i wskazuje imię, nazwisko i stanowisko upoważnionego strażnika. Oprócz tego upoważnienie musi zawierać numer znaku identyfikacyjnego funkcjonariusza, a także wymieniać wykroczenia, za które ma on prawo nakładać grzywny w drodze mandatu, i wskazywać obszar, na którym jest ważne. Podpisują je wójt, burmistrz albo prezydent miasta i opatruje pieczęcią urzędową.
Procedurę wydawania upoważnień w sposób szczegółowy określa rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy gminni są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego.
Coraz więcej obowiązków
Od 21 sierpnia 2012 r. strażnicy gminni (miejscy) mają prawo wystawiać mandaty za złe znakowanie dróg wewnętrznych. Jest to nowe wykroczenie, ujęte w nowelizacji ustawy z 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. nr 46 z 2010 r., poz. 275 z późn. zm.). Mandaty od funkcjonariuszy straży otrzyma zarządca drogi, który ustawi niezgodnie z przepisami znak drogowy lub sygnalizację świetlną. Pozwoli to na poprawę organizacji i bezpieczeństwa ruchu na danym terenie. Dzięki nowym uprawnieniom strażnicy mogą skuteczniej reagować na zgłoszenia mieszkańców danej ulicy czy osiedla o zmianę nieprawidłowo usytuowanych znaków na drogach wewnętrznych.
Strażnicy gminni mają też prawo ukarać lekkomyślnych sprawców fałszywych alarmów lub osób świadomie rozpowszechniających błędne informacje np. wezwanie bez uzasadnienia służb ratunkowych, a także osoby, które niszczą, uszkadzają i usuwają znaki na szlakach turystycznych.
Nowe uprawnienia strażników obejmują także ochronę zwierząt. Np. mogą sprawdzić w jakich warunkach na łańcuchu trzymany jest pies. Za trzymanie psa w złych warunkach grozi mandat od 20 zł do 500 zł. Strażnicy mają jednak wątpliwości, czy akurat z tych swoich uprawnień będą mogli w praktyce korzystać, ponieważ właściciel posesj,i na której znajduje się zwierzę, ma prawo - bez narażenia się na sankcje - odmówić wpuszczenia ich na swój teren, aby mogli sprawdzić warunki, w jakich trzymany jest pies łańcuchowy.
Inne wykroczenia
Strażnicy mają prawo wymierzać grzywny w postaci mandatów karnych również w sprawach niektórych wykroczeń określonych w kodeksie wykroczeń. Na przykład grzywna grozi za mało czytelne oznakowanie budynku numerami porządkowymi.
Straż interweniuje i karze również w razie głośnej muzyki słyszanej na zewnątrz budynku, a także zamieszczania wulgarnych napisów lub graffiti na elewacji obiektów. Straż ma prawo ukarać osobę złapaną na gorącym uczynku bądź osoby, którym taki czyn można udowodnić, na podstawie zeznań świadków.
Poza tym mandaty wymierzane są za wykroczenia przeciwko spokojowi publicznemu i porządkowi, np. wówczas gdy ktoś w miejscu publicznym okazuje lekceważenie narodowi polskiemu i jego konstytucyjnym organom, nie opuszcza zbiegowiska mimo wezwania lub krzyczy, hałasuje i zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny bądź wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym.
Katalog czynów przewidzianych w kodeksie wykroczeń, za które straż miejska lub gminna ma prawo wymierzać grzywny, określa rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych z 16 sierpnia 2012 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien za pomocą mandatu karnego.
Polowanie z radarem
W gminach i miastach, które utworzyły straż miejską funkcjonariusze mają prawo kontrolować kierujących pojazdem i innych uczestników ruchu, np. rowerzystów, pędzących zwierzęta, motocyklistów, a także pieszych. Straż miejska (gminna) ma prawo zatrzymać samochód na drodze, przeszukać go, skontrolować dokumenty (prawo jazdy, dowód rejestracyjny i ważność ubezpieczenia oc), ukarać mandatem, który powoduje przyznanie kierowcy punktów karnych, a nawet domagać się aby właściciel pojazdu wskazał komu powierzył go do kierowania.
Jednakże uprawnienia straży w tym względzie są bardziej ograniczone niż policji, bo wykonuje je tylko wówczas, gdy kierowca nie przestrzegał zakazu ruchu lub gdy jego wykroczenie zarejestrował wideoradar. Natomiast nie może ukarać mandatem na podstawie zdjęcia, jakie wykonał. Wolno mu jednak ukarać kierowcę za złe parkowanie. Uzyskane z grzywien pieniądze trafiają na konto gmin, a nie Skarbu Państwa.
Zmiany w ustawie z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. nr 108 z 2005 r., poz. 908) umożliwiły straży kontrolowanie prędkości fotoradarami na drogach gminnych, powiatowych, wojewódzkich i krajowych. Funkcjonariusze nie mogą jednak takiej kontroli wykonywać na autostradach i drogach ekspresowych. Aby móc ustawić przy drodze fotoradar, jego lokalizację powinni skonsultować z policją. Podobnie jak na każdorazowy wyjazd na pomiar prędkości muszą uzyskać jej zgodę. Straż ma prawo mierzyć prędkość pojazdów również za pomocą wideorejestratorów zamontowanych na oznakowanym radiowozie.
Straż gminna ma prawo występować do sądu przeciwko kierowcom w roli oskarżyciela publicznego np. wtedy, gdy odmówią wskazania osoby prowadzącej samochód, która przekraczała prędkość, a zdjęcie zrobiono z tyłu albo twarz na nim nie była widoczna.
Jakie uprawnienia
Wprawdzie funkcjonariusze straży mają znacznie mniejsze uprawnienia niż policja, to jednak mogą: w uzasadnionych przypadkach legitymować osoby po to, aby ustalić ich tożsamość, ująć te, które zagrażają bezpośrednio życiu lub zdrowiu innych oraz ich mieniu, i niezwłocznie doprowadzić do komisariatu. Mają również prawo nakładać grzywny w postępowaniu mandatowym za wykroczenia, prowadzić czynności wyjaśniające, kierować wnioski o ukaranie do sądu, oskarżać przed sądem i wnosić środki odwoławcze - w trybie i zakresie określonymi w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.
Jednakże w takim przypadku wierzycielem grzywien nakładanych w postępowaniu mandatowym nie jest straż miejska ale jednostka samorządu terytorialnego. Dlatego gdy zostanie wszczęta egzekucja pieniędzy należnych z tytułu mandatu, to wówczas w tytule wykonawczym jako wierzyciel powinna figurować gmina. Takie stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu w wyroku z 8 maja 2003 r. w sprawie sygn. akt I SA/Po 3912/2001. Właściwe oznaczenie wierzyciela jest więc bardzo istotne, ponieważ NSA podniósł przy tym również, że egzekucja nie może zostać wszczęta, wówczas gdy tytuł wykonawczy nie zawiera prawidłowego oznaczenia wierzyciela.
Z wymierzaniem grzywny ściśle łączy się sprawa prowadzenia przesłuchania sprawcy wykroczenia w charakterze osoby podejrzanej o popełnienie go. Gdy na przykład odmówi on przyjęcia mandatu, to wówczas wniosek o ukaranie kierowany jest do sądu rejonowego. Przy okazji pozyskiwane są też dane osobowe sprawcy. Generalny inspektor ochrony danych osobowych wykazał w decyzji z października 2009 r., że ustawa o strażach gminnych nie pozwala strażnikom przetwarzać danych osobowych w zakresie informacji o stanie zdrowia osoby, która ma zostać ukarana. Takich informacji nie zamieszcza się także we wniosku o ukaranie. Uzasadnienie decyzji GIODO zostało zacytowane w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października 2010 r. w sprawie sygn. akt I OSK 1742/10.
Do obowiązków straży miejskiej (gminnej) należy usuwanie pojazdów i unieruchamianie ich przez blokowanie kół, wydawanie poleceń kierowcom, a także obserwowanie i rejestrowanie przy użyciu środków technicznych obrazu zdarzenia w miejscach publicznych.
NIK ma zastrzeżenia
Na podstawie przeprowadzonej od 5 listopada 2010 r. do 15 kwietnia 2011 r. kontroli w 11 gminach Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że sprawdzane samorządy nienależnie uzyskały ponad 300 mln zł z tytułu nakładania grzywien na właścicieli pojazdów za czyny, które nie są wykroczeniami, oraz za niezwrócone wpłaty wniesione za mandaty wygasłe.
Niewłaściwe działania straży, które miały doprowadzić do uzyskania przez samorząd gminy nienależnej korzyści polegały m.in. na:
● nakładaniu grzywien w drodze mandatu karnego po upływie ustawowego terminu na ukaranie sprawcy,
● nieuzgadnianiu z właściwym komendantem policji wcześniej miejsca i czasu kontroli ruchu drogowego z użyciem fotoradaru.
Oprócz tego:
● w urzędach nie sprawowano nadzoru nad terminowością wpłat z tytułu nałożonego mandatu,
● dostęp do bazy danych w sprawach o wykroczenia i możliwość przetwarzania danych mieli nie tylko strażnicy mający upoważnienie od komendanta straży,
● nie zapewniano odpowiedniego przechowywania oraz ochrony przed uszkodzeniem, zniszczeniem oraz utratą dokumentacji nadsyłanej oraz składanej do urzędu,
● nie egzekwowano od strażnika wykonania prac w wyznaczonym przez wójta miejscu i czasie oraz przestrzegania obowiązków ustalonych w ustawie o straży miejskiej.
Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Podstawa prawna
Ustawa z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. nr 108 z 2005 r., poz. 908 z późn. zm.). Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych (Dz.U. nr 123, poz. 779 z późn. zm). Ustawa z 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. nr 46 z 2010 r., poz. 275 z późn. zm.). Rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 17 listopada 2003 r. w sprawie wykroczeń, za które strażnicy gminni są uprawnienie do nakładania grzywien za pomocą mandatu karnego (Dz.U. z 2003 r. nr 2008, poz. 2016, z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu