Rząd rozrusza budżety obywatelskie
Administracja
Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji planuje rozkręcić ideę budżetów obywatelskich (partycypacyjnych) w samorządach. Na stronie ministerstwa powstała już specjalna zakładka w tej sprawie. Resort planuje zebrać tam przykłady inicjatyw zrealizowanych dzięki pieniądzom, które trafiły w ręce mieszkańców. W Polsce koncepcja budżetów obywatelskich to wciąż nowość, dlatego decydują się na nie nieliczne samorządy. I oddają mieszkańcom na razie tylko skrawki swoich pieniędzy, o czym pisaliśmy w sierpniu w DGP. - Prosimy o nadsyłanie informacji o budżecie przedstawicieli jednostek samorządu terytorialnego, organizacje pozarządowe oraz mieszkańców - zachęca MAiC.
W polskich miastach obowiązują stosunkowo proste zasady budżetowania partycypacyjnego. Mieszkańcy zgłaszają swoje pomysły na zagospodarowanie wyodrębnionej sumy (np. na stronie www urzędu), urzędnicy oceniają je, a następnie tworzą z nich listę, nad którą odbywa się głosowanie. Najczęstsze propozycje nadsyłane przez mieszkańców dotyczą remontów fragmentów ulic i chodników, budowy placów zabaw czy zakupu kontenerów do segregacji śmieci.
Poznań zamierza w przyszłorocznym budżecie wyodrębnić 10 mln zł (0,5 proc. wydatków), Łódź ok. 35 mln zł (1 proc.), Elbląg 2 mln zł (0,03 proc.), a Sopot ok. 3 mln zł. Pomysł planują podchwycić m.in. Warszawa, Opole, Lublin i Białystok. Znacznie odważniejsze okazało się np. brazylijskie Porto Allegre, które cały swój budżet konsultuje z mieszkańcami corocznie od 1989 r.
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu