Samorządy muszą rezerwować środki na oddłużenie szpitali
Ochrona zdrowia
Powiaty i uczelnie mają problem z ustaleniem zobowiązań placówek medycznych na konkretny dzień.
Samorządy przystępują do tworzenia projektów budżetów na przyszły rok. Muszą w nich zarezerwować środki na oddłużenie podlegających im szpitali. Taki obowiązek mają też rektorzy uczelni medycznych, którzy zarządzają placówkami klinicznymi. Tak wynika z ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. nr 112, poz. 654 z poźn. zm.). W przyszłym roku właściciele lecznic będą mieli do wyboru - pokryć stratę SPZOZ za 2012 rok i nie zmieniać jego formy prawnej lub przekształcić go w spółkę. Żadne rozwiązanie nie jest dobre, bo większość szpitali zamknie obecny rok stratą, a ich całkowite zadłużenie przekroczyło już 10 mld zł.
Organy założycielskie także decydując się na przekształcenie lecznicy w spółkę, nie unikną zobowiązań finansowych. Artykuł 71 wyżej wymienionej ustawy zawiera bowiem wzór, według którego muszą one wyliczyć, do jakiego stopnia szpitalne długi obciążają ich budżety.
Zgodnie z nim muszą ustalić relację wszystkich zobowiązań SPZOZ (długo- i krótkoterminowych pomniejszonych o inwestycje) do sumy jego przychodów. Jeżeli zobowiązania te przekroczą połowę przychodów, właściciel lecznicy całą tę nadwyżkę będzie musiał przejąć.
- W naszym przypadku jest to niewykonalne. Uczelnia musiałaby przejąć około 20 mln zł zadłużenia szpitala - podkreśla prof. Andrzej Boznański, kierownik kliniki pediatrii w szpitalu klinicznym Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Organy założycielskie szpitali mają jeszcze jeden problem wynikający z ustawy. Ta precyzuje, że przychody, na podstawie których ustala się wskaźnik zadłużenia placówki medycznej, dotyczą ostatniego roku obrotowego. Mogą być to wszystkie wpływy lecznicy, nie tylko z NFZ, ale także z najmu, dzierżawy lub zbycia majątku. Problemem jest natomiast ustalenie zobowiązań szpitala.
- Wszystko dlatego, że ustawa mówi, iż bierze się pod uwagę te zobowiązania, które SPZOZ będzie miał w przeddzień formalnego przekształcenia, czyli złożenia wniosku o wpisanie spółki do Krajowego Rejestru Sądowego. To są dane na dziś nieznane - podkreśla mec. Tomasz Rek, specjalizujący się w prawie ochrony zdrowia.
Jeśli właściciel SPZOZ zarezerwuje w budżecie na 2013 rok zbyt małą kwotę, będzie musiał się uciekać do różnych zabiegów księgowych. Może np. zobowiązać szpital, aby w przyszłym roku nie wykonywał żadnych operacji finansowych i nie powiększał długów. W praktyce jest to niewykonalne. Dlatego samorządom i władzom uczelni pozostaje inny wariant. Jak podkreśla Tomasz Rek, muszą najpierw oszacować wskaźnik zadłużenia, a następnie w przeddzień przekształcenia SPZOZ w spółkę skorygować go, uwzględniając rzeczywistą wielkości zobowiązań lecznicy, która wystąpi tego dnia.
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu