Nie każdy szpital zyska na przekształceniu
Ochrona zdrowia
Od października 2011 roku po raz pierwszy od kilku lat długi wymagalne samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej (SP ZOZ) rosną. Eksperci uważaj, że w tym roku będzie podobnie. W porównaniu z październikiem 2010 roku wzrost ten był 12-proc. Tak wynika z danych Związku Powiatów Polskich.
Wciąż jednak nie wiadomo, jaki ujemny wynik finansowy zanotują publiczne szpitale za ubiegły rok. A to, zdaniem Urbana Kielichowskiego, członka Zarządu Magellan, firmy zajmującej się między innymi restrukturyzacją zadłużenia placówek medycznych, będzie kluczowa informacja w kontekście zmiany formy prawnej szpitali w spółki. Dane dotyczące straty za ubiegły rok będą znane w połowie roku. W tym roku samorządy jeszcze nie muszą jej pokrywać. Taki obowiązek będą jednak miały od 2013 roku.
- Ostatecznie będą musiały to zrobić do końca września 2013 roku - mówi Urban Kielichowski.
Jeżeli nie pokryją ujemnego wyniku finansowego placówki, to będą miały 12 miesięcy na jego przekształcenie w spółkę. Jednak, jak podkreślają eksperci, do procesu komercjalizacji trzeba podchodzić bardzo ostrożnie. Nie jest to bowiem szansa dla placówek w najgorszej sytuacji finansowej, które wcześniej nie przeprowadzą planów naprawczych.
Dominika Sikora
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu