Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Samorządy zarobią na oszczędzaniu energii

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rafał Soja: Ustawa była potrzebna. Obrót białymi certyfikatami nie powinien być ani skomplikowany, ani tym bardziej kosztowny

Jak pan ocenia ustawę o efektywności energetycznej?

Ustawę tę, tak jak każdy tego rodzaju akt prawny, najlepiej oceniać kompleksowo, czyli razem z rozporządzeniami. Na razie nie ma jeszcze rozporządzeń do tej ustawy, a więc lepiej się wstrzymać z jej oceną, bo - jak wiadomo - diabeł tkwi w szczegółach, a te przyjdą wraz z rozporządzeniami. A tak naprawdę ustawę zweryfikuje dopiero życie. Na razie ustawę opublikowano w połowie ubiegłego roku, w dalszym ciągu oczekujemy na przepisy wykonawcze do ustawy, zatem nie ma na chwilę obecną praktycznych doświadczeń związanych z jej realizacją.

Ale na pewno ustawa była potrzebna. Po pierwsze sankcjonuje to, co do tej pory uważane było przez niektórych tylko za rodzaj mody na bycie eko, w kontekście troski o racjonalizację zużycia energii. Po drugie jasno wyznacza "krajowy cel w zakresie oszczędnego gospodarowania energią". Po trzecie porządkuje to, co do tej pory robiły np. samorządy w sprawie zwiększenia efektywności energetycznej.

Ustawa o efektywności energetycznej wprowadza system białych certyfikatów. Pojawiają się opinie, że będzie on skomplikowany i kosztowny.

Każda nowość na początku wydaje się skomplikowana. Dla nas, energetyków, obrót certyfikatami nie jest nowością, dlatego nie widzimy w tym większych utrudnień. Ale podmiotom, które nie miały dotychczas do czynienia z certyfikatami, np. instytucjom samorządowym, mogą się one wydawać skomplikowane. W rozmowach, które prowadzimy z samorządami, podkreślamy jednak, że obrót certyfikatami nie powinien być ani skomplikowany, ani tym bardziej kosztowny. Przecież gminy, które wywiążą się z ustawowych obowiązków, będą mogły czerpać dochody ze sprzedaży certyfikatów.

Czy samorządy mają środki na działania energooszczędne?

Warto podkreślić, że sam fakt wejścia w życie ustawy nie oznacza rewolucji w działaniach związanych z efektywnością energetyczną. Takie działania prowadzone są od wielu lat. Na przykład gminy prowadziły i prowadzą działania termomodernizacyjne na bardzo dużą skalę: ocieplają budynki, wymieniają okna, instalacje, montują solary etc. Ustawa o efektywności energetycznej daje gminom dodatkowe korzyści z tych działań. Kto je odpowiednio, czyli zgodnie z ustawą udokumentuje, będzie mógł uzyskać certyfikaty, a następnie sprzedać je na rynku.

W sprawie środków, którymi dysponują gminy, trudno uogólniać. Warto jednak podkreślić, że ustawa w obecnym kształcie traktuje samorządy dosyć łagodnie w kwestii celów efektywnościowych do zrealizowania. Nowe wytyczne UE, jakie mogą wejść w życie w latach 2015 - 2016, będą zapewne znacznie bardziej restrykcyjne.

Czy samorządy są przygotowane do realizacji zapisów ustawy?

Z naszych obserwacji wynika, że niektóre samorządy, oczekując na rozporządzenia do ustawy, już dziś podejmują działania przygotowawcze. Wiele samorządów zwraca się do nas z pytaniami i prośbą o konsultacje.

@RY1@i02/2012/018/i02.2012.018.16700070b.802.jpg@RY2@

materiaŁy prasowe

Rafał Soja, wiceprezes Tauron Sprzedaż

Rozmawiał Dariusz Ciepiela

dziennikarz miesięcznika "Nowy Przemysł" i portalu WNP.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.