Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Mazowsze zaciska pasa na 2 mld zł

26 czerwca 2018

Finanse

Dziś województwo mazowieckie formalnie wystąpi o 220 mln zł pożyczki z budżetu państwa. Tyle brakuje do spłaty czterech ostatnich rat janosikowego za ten rok. Do tej pory województwo dążyło do zaniechania poboru subwencji regionalnej w związku z katastrofalną sytuacją finansową największego płatnika tej daniny. Na to nie zgodził się resort finansów. W związku z tym pożyczka okazała się ostatnią deską ratunku. W dodatku niezbyt korzystną dla samorządu. - Otrzymamy 220 mln zł, a będziemy musieli oddać o 100 mln zł więcej - mówi skarbnik województwa Marek Miesztalski.

Do otrzymania wsparcia konieczne jest przedstawienie planu naprawczego. Mazowsze już go przygotowało i zamierza dziś przedstawić wojewodzie. Ten ostatni dał marszałkowi woj. mazowieckiego czas do 12 listopada na wskazanie, w jaki sposób zamierza poprawić sytuację finansową regionu. DGP jako pierwszy poznał szczegóły tego planu.

Program ostrożnościowy zawiera analizę sytuacji finansowej województwa, przedstawia dotychczasowe działania podejmowane w celu reorganizacji wydatków oraz wskazuje kolejne możliwe do wprowadzenia oszczędności. Władze Mazowsze podkreślają, że oszczędności od 2009 r. obniżyły wydatki bieżące i majątkowe o jedną czwartą. Jednocześnie szacują, że planowane cięcia wydatków w latach 2014-2019 pozwolą zaoszczędzić aż 2,33 mld zł.

O 537 mln zł ograniczone mają być wydatki bieżące (m.in. zamrożenie wzrostu wydatków na oświatowe jednostki budżetowe, dotacje dla instytucji kultury i organizacji pozarządowych, na remonty dróg wojewódzkich czy związane z funkcjonowaniem sejmiku województwa). Mazowsze zapowiada też brak wydatków ze środków własnych na zadania zlecone z zakresu administracji rządowej (finansowanie tylko w ramach przyznanej dotacji z budżetu państwa). Wydatki majątkowe zostaną przycięte o 924 mln zł. W każdym roku planowana będzie 5-milionowa rezerwa celowa na dofinansowanie zadań i zakupów inwestycyjnych przez podmioty lecznicze w trybie awaryjnym.

Oszczędności są więc drakońskie. Władze Mazowsza twierdzą, że dalsze ograniczenie poziomu wydatków bieżących wymagałoby likwidacji części instytucji kultury lub placówek oświatowych, ograniczenia realizacji połączeń kolejowych przez Koleje Mazowieckie oraz WKD, co wiązałoby się z "zawężeniem dostępności do usług publicznych mieszkańców województwa".

Tomasz Żółciak

 tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.