Wszystkie nasze przedszkolaki kochane, choć drogie
Gminy dopłacają do przedszkoli niepublicznych niemałe kwoty. Nie mają jednak żadnego wpływu na jakość usług placówek ani wysokość czesnego. I dobrze - ripostują przedstawiciele niepublicznych
- Czekamy na nowelizację ustawy, która może sprawić, że dofinansowanie do placówek niepublicznych wynosiłoby 100 proc., czyli na jedno dziecko w takiej placówce płacilibyśmy tyle, ile kosztuje nas utrzymanie malca w naszym samorządowym przedszkolu - mówi wiceprezydent Gdyni Ewa Łowkiel. Zastanawia się jednak, czy takie rozwiązanie satysfakcjonowałoby organizatorów niepublicznych placówek.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.