Dziennik Gazeta Prawana logo

Handel za darmo? To ma zależeć od decyzji samorządu

28 czerwca 2018

W2015 roku rady gmin mają decydować, czy na podległym im terenie będzie pobierana opłata targowa. Rozwiązanie to pozwoli zrezygnować z opłaty tym jednostkom, dla których jest to nieopłacalne.

Opłata targowa jest obecnie daniną, którą gminy muszą pobierać. Jest to przejaw władztwa gmin nad dochodami własnymi, a regulacje prawne mocno ograniczają możliwości decyzyjne gmin i radnych w tym zakresie. Ponadto opłata targowa stanowi źródło dochodów gmin. Jak przyznają przedstawiciele samorządów terytorialnych oraz eksperci, w części gmin jest to znaczące źródło (np. w gminie Tuszyn). Jak wynika z prognoz na rok 2014, dochody wszystkich gmin i miast z tytułu opłaty targowej mają wynieść 189 mln zł. Eksperci zwracają uwagę, że zdarzają się również takie jednostki, w których opłata targowa jest nieefektywna. Koszty jej poboru, zwykle za pośrednictwem inkasentów, którzy za pobór i wpłatę na konto gminy dostają wynagrodzenie, przewyższają wpływy. Biorąc pod uwagę tę sytuację, Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji zaproponowało zmianę ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 849), która polega na możliwości fakultatywnego poboru opłaty targowej. Zdaniem ekspertów pozwoli to zrezygnować z opłaty gminom, którym nie opłaca się jej pobierać, i utrzymać daninę tym, które uzyskują z tego tytułu znaczące dochody.

W ostatnim czasie informowaliśmy o zbieraniu podpisów pod społecznym projektem zmiany ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, która ma na celu zlikwidowanie opłaty targowej. Za takim rozwiązaniem optują organizacje kupieckie, które twierdzą że w praktyce jest to podatek nałożony na sprzedawców. Po drugiej stronie stoją jednak gminy, które sprzeciwiają się zmianom. Zwracają uwagę, że liczba zadań, które mają realizować nie maleje, a rośnie. Nie idą jednak za tym odpowiedniej wielkości środki finansowe. Nie godzą się więc na likwidację opłaty, ponieważ spowodowałoby to spadek ich dochodów.

Eksperci przyznają, że opłata targowa jest jednym z elementów władztwa gmin nad finansowaniem ich funkcjonowania i realizacji zadań publicznych. Została wprowadzona dla wszystkich sprzedających na targowiskach. Gmina, poprzez różnicowanie stawek, może decydować, w których miejscach dopuszcza sprzedaż.

- Jednym z przejawów władztwa podatkowego gminy gwarantowanym konstytucyjnie jest określanie wysokości podatków i opłat lokalnych w granicach zakreślonych ustawą. W przypadku opłaty targowej ustawa o podatkach i opłatach lokalnych wskazuje maksymalną stawkę tej opłaty (w 2014 r. jest to 764,62 zł dziennie - red.), a rada gminy w granicach ustawowego upoważnienia określa stawkę obowiązującą na własnym terenie - przyznaje dr Rafał Dowgier z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku. Nie musi to być jednak stawka zbliżona do stawki maksymalnej. Zwykle jest ona znacząco niższa. Rady gmin i miast uchwalają je na poziomie od kilku do kilkudziesięciu złotych za dzień. Ekspert przyznaje, że stawki różnicuje się przy tym np. w zależności od przedmiotu sprzedaży, miejsca, w którym sprzedaż jest dokonywana czy też zajmowanej na sprzedaż powierzchni. Jednocześnie wysoka stawka zapisana w ustawie jest wykorzystywana do tego, aby walczyć z handlem prowadzonym w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Handlujący w miejscach, które w ocenie gminy do tego nie służą, muszą więc płacić mandaty oraz dodatkowo - bardzo wysoką opłatę dzienną. Jest to więc skuteczny środek odstraszający.

Projekt nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym, w tym ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, wydaje się godzić racje obu stron sporu. Gminy będą mogły decydować o poborze daniny. Jeśli rada danej gminy zechce wesprzeć kupców, będzie miała taką możliwość.

Zmiany dotyczące opłaty targowej mają wejść w życie 1 stycznia 2015 r. Obecnie projekt jest po I czytaniu w Sejmie. Aby zaczął obowiązywać w powyższym terminie, nowelizacja musi zostać ogłoszona w Dzienniku Ustaw do końca listopada tego roku.

@RY1@i02/2014/205/i02.2014.205.088000200.802.jpg@RY2@

Łukasz Zalewski

Łukasz Zalewski

lukasz.zalewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.