Daje ze swojej kasy biednym, a sam bieduje
Województwo mazowieckie zaciągnie 246 mln zł pożyczki, by zapłacić janosikowe. Taką decyzję podjął zarząd. Już jednak zapowiada chęć odzyskania tego haraczu na drodze sądowej
Zarząd województwa uznał, że zaciągnięcie pożyczki jest nieuchronne. Bez spłaty janosikowego, a na nie pieniędzy Mazowsze nie ma, nie udałoby się spiąć tegorocznego budżetu. Województwo znajduje się na skraju bankructwa, a zbankrutować nie może. Pożyczkę zaproponowali posłowie. W tym roku Mazowsze musi zapłacić uboższym gminom w sumie 646 mln. zł. Przez ostatnie 10 lat uzbierała się kwota 6,5 mld zł, czyli trzyletni budżet samorządowego mazowieckiego województwa.
Teraz rozpoczęły się prace nad propozycją Ministerstwa Finansów dotyczącą zmian zasad naliczania i pobierania janosikowego. To wymóg orzeczenia Trybunalu Konstytucyjnego.
Przy okazji decyzji o zaciągnięciu pożyczki urząd marszałkowski zaprezentował też dane dotyczące wydatków na administrację w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Koszty utrzymania urzędu wynoszą na Mazowszu, w przeliczeniu na mieszkańca 19,21 zł rocznie, poczas gdy np. w województwach lubuskim czy warmińsko-mazurskim jest to kwota 46 zł.
@RY1@i02/2014/160/i02.2014.160.088000700.803.jpg@RY2@
Marta Milewska rzecznik prasowy Urządu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego
Czy samorząd terytorialny może upaść? Czy jednostce samorządu terytorialnego opłacałoby się ogłosić upadłość, gdyby przepisy jej na to pozwalały?
Nie. Samorząd terytorialny jest elementem władzy publicznej, a trudno sobie wyobrazić, aby władza publiczna mogła upaść, nawet jeśli czysto teoretycznie założymy, że pewne rozwiązania prawne pozwoliłyby jej w ten sposób nieco poprawić bilans finansowy. Celem władzy publicznej nie jest działalność gospodarcza prowadzona po to, aby mieć zysk, tylko realizacja zadań własnych, ogólnie rzecz biorąc, mających na celu zaspokojenie potrzeb mieszkańców danej wspólnoty.
Co jest przyczyną rosnącego zadłużenia samorządów?
W dużej mierze zadłużenie jest konsekwencją potrzeb inwestycyjnych, a w tym kontekście trudno sobie wyobrazić cel upadłości, nawet układowej. Oczywiście, teoretyzując, upadłość układowa w krótkiej perspektywie mogłaby pozwolić samorządowi na zmniejszenie zadłużenia poprzez negocjacje z wierzycielami. Jednak to tylko pozorny zysk krótkookresowy. Długookresowo samorząd straciłby wiarygodność, a jest ona dla władzy publicznej najważniejsza, zarówno w wymiarze społecznym, jak i finansowym.
Jednostki samorządu terytorialnego zawdzięczają swoją wysoką wiarygodność finansową właśnie temu, że nie mogą upaść - czego gwarantem jest państwo i mechanizmy wsparcia w formie pożyczek przewidzianych w budżecie państwa. Jednym słowem, widzę tu zdecydowanie więcej wad niż zalet. Obawiam się, że umożliwienie samorządom upadłości zniweczyłoby dorobek reformy samorządowej i pozbawiło je wysokiego zaufania społecznego, jakim cieszą się obecnie.
Jakie więc można zaproponować lekarstwo na problemy finansowe?
Strona rządowa powinna jak najszybciej naprawić przepisy, które doprowadzają JST do problemów finansowych. Przebudowy wymaga cały system finansowania samorządów.
Dlaczego samorządy biorą kredyty?
Chcą wywiązać się z nałożonych na nie obowiązków - modernizacji dróg, remontów szkół, szpitali, budowy przedszkoli. Potrzebują pieniędzy na wkłady własne do projektów unijnych. Tymczasem źródła dochodów samorządów są nie tylko niewystarczające, ale wysoce niestabilne. Dla przykładu, gminy wiejskie mają dochody z podatku rolnego, niewiele jest podatku od nieruchomości, CIT jest znikomy, PIT - jeśli w gminie przeważają rolnicy - jest kolejnym iluzorycznym źródłem. Skąd taka gmina ma brać środki na rozwój? Dlatego trzeba wrócić do analiz źródeł finansowania samorządów. To, co wypracowano w 1989 r. i później, dziś już nie przystaje do rzeczywistości i wpędza samorządy w problemy. Dobitnym przykładem jest janosikowe, które z najbogatszego regionu Polski uczyniło najbiedniejszy. I dopiero uznanie tych przepisów przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z konstytucją zmusza Ministerstwo Finansów do naprawy przepisów.
Trybunał wyraźnie stwierdził, że podstawowym zadaniem, jakie ma realizować samorząd, są jego zadania własne, uwzględniające podstawowe potrzeby mieszkańców. Dopiero po ich wykonaniu powinien zajmować się realizacją subwencji. Tymczasem dziś system nie bierze pod uwagę tego, czy samorząd ma środki na zapłatę janosikowego, czy zrealizował już zadania własne, czy miał na nie pieniądze.
Czy samorząd terytorialny, który jest wierzycielem może występować do sądu upadłościowego o upadłość swojego dłużnika?
Oczywiście tak. Jednak w praktyce nie zawsze mu się to opłaca, bowiem w kolejce do ewentualnych zwrotów pieniędzy samorząd jest na samym końcu. Lepszy efekt dają negocjacje i odraczanie spłat. Funkcjonujący podmiot ma szansę na spłacenie długu - nawet jeśli będzie to następowało w kolejnych latach.
Czy tylko janosikowe jest największym długiem, jaki ciąży na samorządach? Jakie są jeszcze inne najczęściej występujące długi?
To bardzo skomplikowana kwestia. Trzeba zauważyć, że do tej pory oddaliśmy 6,5 mld zł janosikowego, a nasze zadłużenie w tym czasie to 1,5 mld zł. Można więc śmiało powiedzieć, że gdyby janosikowe w ostatnich latach było zgodne z konstytucją i stanowiło nadwyżkę, a nie lwią część naszych dochodów, województwo nie musiałoby się wcale zadłużać. Tymczasem musimy występować o kredyty i po to, by zapłacić janosikowe, gdy nie mieliśmy dostatecznych wpływów podatkowych, i wówczas, kiedy janosikowe wyssało pieniądze, które miały być przeznaczone na inwestycje, czy to drogowe, czy w tabor Kolei Mazowieckich. Problemy można by wymieniać długo. Obok janosikowego, niestabilnych wpływów z podatków, są jeszcze zadania zlecone z administracji rządowej, które spadają na barki wszystkich typów samorządów. A za nimi nie idą adekwatne pieniądze z budżetu państwa.
Monika Górecka-Czuryłło
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu