Samorządy radzą sobie z długiem
Miasta renegocjują umowy kredytowe. Część z nich zrobiła to już w pierwszym kwartale tego roku
Sytuacja dotycząca długów największych miast w Polsce jest stabilna. Tak wynika z sondy przeprowadzonej przez DGP wśród stolic województw. Obecnie nie ma miasta, które miałoby problemy z długiem. Jest to wynik działań podejmowanych w latach poprzednich, ale także w tym roku.
Mniejsze wydatki, większe dochody
Jak samorządy radzą sobie z długiem? Wrocław utrzymuje odpowiedni poziom nadwyżki operacyjnej, kontroluje wydatki oraz renegocjuje umowy kredytowe w celu obniżenia kosztów obsługi długu. Tempo wzrostu dochodów bieżących na koniec 2013 roku było znacznie wyższe niż wydatków bieżących. Dochody wynosiły 5,6 proc., a wydatki 1,7 proc.
Radzi sobie też Lublin. Mariusz Turczyn, kierownik referatu wieloletniego planowania finansowego i zarządzania długiem w miejskim urzędzie, informuje, że jednostka efektywnie zarządza budżetem operacyjnym, czyli dochodami oraz wydatkami bieżącymi. Lublin, podobnie jak Wrocław, ogranicza wydatki bieżące oraz zwiększa dochody. Stara się uzyskać jak najniższą cenę kupowanych usług bez utraty ich wartości. Kolejnym krokiem jest polityka stabilnych wpływów ze sprzedaży mienia. Uzyskane środki pozwalają na oszczędności. Dzięki temu miasto nie musi np. redukować etatów, podwyższać stawek podatków i opłat lokalnych czy ograniczać wydatków inwestycyjnych.
- Lublin konsekwentnie poszukuje też dostępu do długoterminowych kredytów - mówi Mariusz Turczyn. Takimi źródłami są np. Europejski Bank Inwestycyjny oraz Bank Rozwoju Rady Europy.
Podobne działania podejmują inne miasta. Krzysztof Mączkowski, skarbnik Łodzi, informuje, że maisto chce osiągnąć w tym roku nadwyżkę operacyjną minimum 170 mln zł oraz zrealizować dochody ze sprzedaży mienia.
Zmiany budżetów
Miasta muszą również dopasowywać swoje budżety do przesunięć inwestycji, co wiąże się ze zmianami w planie zadłużenia. Przykładem jest Poznań, który w marcu zmienił plan finansowy na ten rok. Jak mówi Barbara Sajnaj, skarbnik miasta, większość zmian wynikała z rozliczenia 2013 roku. Polegała na wprowadzeniu do budżetu zadań inwestycyjnych niezrealizowanych w roku poprzednim oraz dochodów związanych z tymi zadaniami finansowanymi z budżetu Uni Europejskiej. Zmiany korzystnie wpłynęły na poziom zadłużenia, zmniejszając je o ponad 62,9 mln zł w stosunku do planu na 1 stycznia 2014 r. Zmiana ta wynikała z tego, że w 2013 roku miasto pożyczyło o 131 mln zł mniej, niż planowało.
Łukasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu