Polskie Inwestycje Rozwojowe zaczynają kusić samorządy
Wabikiem dla gmin mają być 2 mld zł, które rządowa spółka zamierza zainwestować na rozruszanie formuły partnerstwa publiczno-prywatnego w regionach
Podlegająca Ministerstwu Skarbu Państwa spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe miała być odpowiedzią rządu na spowolnienie gospodarcze. Ma inwestować m.in. w energetykę, rozbudowę telekomunikacji i przemysłu, transport czy infrastrukturę samorządową. Choć działa od czerwca 2013 r., efekty ma skromne: 47 projektów (inwestycji bezpośrednich) jest analizowanych, 7 wstępnie zaakceptowanych, a żaden nie doczekał się realizacji. Zirytowany premier w ubiegłym tygodniu pogroził palcem ministrowi skarbu. - Oczekiwałbym szybszego angażowania środków, jakie są w dyspozycji PIR - stwierdził szef rządu. Na reakcję nie musiał długo czekać.
Ofensywa PIR
PIR rozpoczynają ofensywę samorządową, w ramach której będą namawiać miasta i gminy do wspólnego inwestowania w formule partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Dziś przedstawiciele spółki spotkają się w tej sprawie z samorządowcami w Krakowie. Kolejne odbędą się w maju w Lublinie, w czerwcu w Gdańsku, Rzeszowie i Łodzi, a we wrześniu - w Szczecinie.
Samorządy skusić ma skala przedsięwzięcia i zmiana podejścia do inwestowania. PIR na takie rozwiązania przewidziały ok. 2 mld zł (pieniądze posłużą do dokapitalizowania spółek celowych, które zrealizują inwestycje dla samorządów). Jednym z ciekawszych, jak się wydaje, dla samorządów sposobów realizacji inwestycji ma być PPP kontraktowe, czyli formuła partnerstwa publiczno-prywatnego, w której podmiot publiczny (samorząd) nawet nie musi wchodzić do spółki celowej. Wystarczy, że podpisze umowę PPP, na mocy której m.in. zobowiązuje się do zapłaty za usługę świadczoną na jego rzecz przez spółkę.
PIR będą wspólnikiem spółki celowej utworzonej przez partnera prywatnego (możliwe to jest także w przypadku, gdy samorząd wejdzie w jej skład). W ten sposób spółka celowa realizująca inwestycję dla samorządu z jednej strony będzie dokapitalizowana przez podmiot prywatny (wybranego przez stronę publiczną wykonawcę), a z drugiej - przez PIR. Spółka rządowa stanie się gwarantem zrealizowania projektu, a sama spółka celowa (przede wszystkim prywatny wykonawca) zyska większą szansę na pozyskanie kredytu w bankach. Potem spółka celowa ma się już utrzymywać głównie z opłat od samorządu na podstawie umowy.
- Strumień pieniędzy generowany na mocy tej umowy będzie głównym źródłem przychodów spółki i musi on pokryć koszty obsługi finansowania bankowego oraz zapewnić określony przez podmiot publiczny, partnera prywatnego i PIR zwrot na kapitale - tłumaczy Mikołaj Kunica, dyrektor ds. komunikacji w PIR.
Doza ostrożności
Samorządowcy podchodzą do tych planów z ostrożnością.
- Jeśli samorząd nie musi kapitałowo wchodzić w spółkę celową, to odpadają nam problemy ze wskaźnikami zadłużenia czy poszukiwania dodatkowych środków. Trzeba będzie jednak sprawdzić, czy inwestycja w takiej formule zamyka się nie tylko w sensie inwestycyjnym, lecz i eksploatacyjnym. Bo wybudować coś to jedno, a utrzymywać to drugie. Samorządy będą musiały mieć pieniądze na płacenie spółkom za świadczone usługi. Środki te mogłyby być generowane np. z nowych podatków od nieruchomości, a także PIT i CIT - zauważa Marek Miros, wiceprezes Związku Miast Polskich.
Prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza dodaje, że podejście samorządów do PPP z udziałem PIR zależeć będzie od prostej rzeczy - czy im się to opłaci. - Gdy jeszcze kilka lat temu była moda na budowanie aquaparków, do miast - także naszego - zgłaszały się firmy, które oferowały budowę takiego kompleksu pod warunkiem zagwarantowania opłat za usługę. Nie zdecydowaliśmy się na to, bo bardziej opłacało się nam wybudować mniejszy aquapark sfinansowany z budżetu miasta oraz środków unijnych - opowiada prezydent.
Pierwsze samorządy już się zdecydowały na współpracę z PIR. W latach 2015-2018 Olsztyn ma w ten sposób zrealizować budowę elektrociepłowni.
@RY1@i02/2014/078/i02.2014.078.18300010a.802.jpg@RY2@
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu