Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Rekordowe długi samorządów

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rosnące zadłużenie samorządów niepokoi resort finansów. Przygotował on projekt rozporządzenia, precyzujący zasady wyliczania tzw. indywidualnego wskaźnika zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego.

Nowy sposób liczenia długu obowiązywać będzie już za niecałe 4 lata i ma ograniczyć zjawisko szybkiego zadłużania się miast i gmin. Miasta i gminy obawiają się, że za sprawą limitu mogą mieć problemy z wykorzystywaniem unijnych funduszy.

Proponowane przepisy precyzują to, co zostało już przyjęte w 2009 r. w ramach nowelizacji ustawy o finansach publicznych. Przypomnijmy, że od 2014 r. wskaźnik dopuszczalnego zadłużenia będzie liczony indywidualnie dla każdej JST i wyznaczany jako relacja nadwyżki dochodów bieżących nad wydatkami bieżącymi, powiększona o dochody ze sprzedaży majątku, do dochodów ogółem.

Nowy sposób liczenia zadłużenia ma zapobiec szybkiemu wzrostowi długów samorządów. Udział sektora samorządowego w zadłużeniu sektora finansów publicznych wzrósł z 4,7 proc w 2008 r. do 5,87 proc. na koniec 2009 r. W 2009 r. zadłużenie przekroczyło poziom 39,3 mld zł. To oznacza, że zaledwie w rok wzrosło o prawie 40 proc. - na koniec 2008 r. wynosiło bowiem 28,1 mld zł. Dla porównania w 2001 r. było to nieco ponad 10 mld zł. Ministerstwo Finansów obawia się, że tak szybko rosnące zadłużenie samorządów spowoduje przekroczenie progu ostrożnościowego zadłużenia całego państwa.

Długi na poziomie powyżej 50 proc. mają i duże metropolie, i małe gminy i powiaty. - W 2009 r. 78 gmin, 4 powiaty i 6 miast na prawach powiatu osiągnęły wskaźnik zadłużenia przekraczający 50 proc. - wylicza resort finansów w sprawozdaniu z wykonania budżetu państwa z 2009 r. Wśród liderów rankingów długu jest Warszawa. Mocno zadłużone są też m.in. Kraków i Chorzów. Warto przypomnieć , że przez wiele lat samorządy były niechętne pożyczkom. Na przykład w 1997 r. jedynie co 10 gmina miała w swoich przychodach kredyty zaciągnięte w bankach komercyjnych.

Samorządy wskazują wiele wad nowego sposobu liczenia limitu długu. Uważają, że zmusi je on do ograniczeń i wyhamowania inwestycji. Krytykują także to, że sposób liczenia tego wskaźnika będzie zachęcał samorządy do sprzedaży majątku. - Im więcej zgromadzonych dochodów ze sprzedaży majątku, tym lepszy będzie indywidualny wskaźnik zadłużenia oraz większe możliwości realizacji inwestycji - zwraca uwagę Wiesław Kończal, burmistrz Pakości na swoim blogu internetowym.

(Joanna Pieńczykowska)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.