Jest pomysł na samorządowe banki. Ale czy realny?
FINANSE Zamiast zasilać obcy kapitał, dajmy zarobić polskim instytucjom - uważają eksperci Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych. I apelują o zakładanie banków komunalnych, tworzonych przez jednostki samorządu terytorialnego
Dlaczego na obsłudze polskich samorządów mają zarabiać zachodnie banki, dlaczego to one mają odnosić gigantyczne korzyści z kreacji pieniądza, wysysając jednocześnie z rynku pieniądz realny, a obywatele mają ponosić tego koszt, płacąc wyśrubowane podatki - pyta retorycznie Piotr Jankowski z NISS.
Nad pomysłem powołania banków komunalnych zastanawiali się już w Sejmie posłowie z komisji samorządu terytorialnego i polityki regionalnej. Bliscy mu są też niektórzy samorządowcy - pozytywnie wypowiadają się o nim np. radni Otwocka.
Ale wcielenie idei w życie nie będzie proste. Na przeszkodzie mogą stanąć... pieniądze, które trzeba wyłożyć na założenie banku.
@RY1@i02/2016/212/i02.2016.212.08800010a.801.jpg@RY2@
fot. stefan maszewski_reporter
Janusz Szewczak wiceprzewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych, poseł PiS
Tworzenie banków komunalnych obecnie, kiedy istnieje groźba powrotu kryzysu systemu bankowego, jest wręcz wskazane. Lokalne banki, niepowiązane z zarażonym systemem, mają szansę przetrwać.
@RY1@i02/2016/212/i02.2016.212.08800010a.802.jpg@RY2@
fot. wojtek górski
Andrzej Porawski dyrektor biura Związku Miast Polskich
Powinniśmy powołać banki komunalne na początku lat 90. Były nawet takie próby. Nie sądzę, żeby dziś, w sytuacji kiedy co rusz wybuchają afery ze skok-ami czy bankami spółdzielczymi, taki pomysł zyskał poparcie.
JP ⒸⓅ
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu