MR: gminy nie muszą za wszelką cenę ściągać 40 euro za opóźnienie
Potwierdza to również resort finansów - stanowisko w tej sprawie zostało bowiem przygotowane przez oba ministerstwa. Jednak uwaga! Nie oznacza ono możliwości całkowitej rezygnacji z dochodzenia rekompensaty za opóźnienie w płatności transakcji handlowych.
Przypomnijmy: ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych nakłada na gminy i miasta obowiązek żądania 40 euro rekompensaty za opóźnienie w płatności. Część gmin i miast ma z tym problem, dlatego apelują o zmianę przepisów. Jednak, jak informują resorty rozwoju i finansów, zniesienie rekompensaty, a nawet jej obniżenie, byłoby niezgodne z prawem UE. Ministerstwa wskazują za to, że miasta nie powinny obawiać się niepobrania części rekompensat. Można bowiem nie dochodzić wierzytelności bez narażania się na zarzut naruszenia dyscypliny finansów publicznych, jeżeli ich wysokość nie przekracza łącznie w roku budżetowym kwoty minimalnej, która obecnie wynosi 3161,77 zł. Resorty wskazują też, że ustawa o finansach publicznych pozwala na umorzenia w całości lub części należności przysługującej JST (o ile podatnik złoży stosowny wniosek i są podstawy do umorzenia). ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/187/i02.2017.187.08800010c.801.jpg@RY2@
fot. Shutterstock
ŁZ
C5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu