Waryński może zostać, 22 lipca już nie
Już 21 października 2017 r. zacznie obowiązywać znowelizowana ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Rozszerza ona obowiązek dekomunizacji na nazwy jednostek pomocniczych oraz organizacyjnych, np. przedszkola, szkoły, placówki opiekuńczo-wychowawcze, szpitale, instytucje kultury. Nie mogą one upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny ani w inny sposób takiego ustroju propagować. Nowe przepisy odnoszą się także do pomników, za które należy uważać również kopce, obeliski, kolumny, rzeźby, posągi, popiersia i kamienie pamiątkowe. Gminy na dokonanie korekt w nazewnictwie będą miały 12 miesięcy od wejścia w życie nowych przepisów.
W dzisiejszym studium przypadku eksperci tłumaczą, dlaczego warto już teraz dokonać weryfikacji oznaczeń, które funkcjonują w przestrzeni publicznej. Może się bowiem okazać, że np. szkoła posiada patrona, który choć kojarzy się z systemem komunistycznym, to jego biografia może świadczyć o czymś innym. Przy czym uwaga! Zmiana nazwy nie może być pozorna. Nadanie nowego imienia musi być szczegółowo wyjaśnione w uzasadnieniu uchwały podjętej przez organ stanowiący jednostki samorządowej. W razie wątpliwości, czy taka zmiana jest konieczna, gmina może wystąpić o opinię do Instytutu Pamięci Narodowej. Było to już praktykowane przez JST w przypadku zmian w nazwach ulic.
PBS
C4-5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu