Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Spadające nadwyżki to zła wiadomość

9 czerwca 2022
Ten tekst przeczytasz w 20 minut

Legutko: Coraz częściej zgłaszają się do nas wójtowie, burmistrzowie czy skarbnicy, którzy mówią: „Nie, nie osiągniemy w tym roku takich dochodów, płynności czy nadwyżki, która by nam pozwoliła na obsługę zobowiązań”

fb6ad3c3-569b-4982-9907-e3db1bff3a27-u7c911-5-miroslaw-legutko1-fot-materialy-prasowe-(c)(p)-37481164.jpg
Miros

Zaczynamy się martwić - powiedział pan na niedawnym Forum Skarbników, prezentując dane o finansach samorządów. Dlaczego?

Zazwyczaj przewidywania dotyczące wykonania np. budżetu gminy różnią się od rzeczywistego wykonania. Wynik z reguły jest lepszy niż to, co się prognozuje. Przykładowo w 2017 r. wykonanie samorządowych dochodów budżetowych wyszło fenomenalnie, znacznie powyżej prognozy. Ale teraz sytuacja się zmienia. Coraz częściej zgłaszają się do nas wójtowie, burmistrzowie czy skarbnicy, którzy mówią: Nie, nie osiągniemy w tym roku takich dochodów, płynności czy nadwyżki, które by nam pozwoliły na obsługę zobowiązań. W dużej mierze to efekt nachodzących na siebie zjawisk. Mamy wysoką inflację, wojnę w Ukrainie, a to będzie powodowało perturbacje gospodarcze. W normalnej sytuacji, jeśli przez ileś lat miał miejsce wzrost gospodarczy i wszystkie wskaźniki szły w górę, to z góry było wiadomo, że w jakimś momencie musi nastąpić wyhamowanie, a nawet spadki. Tak działa normalny cykl koniunkturalny. Ale czasy są dalekie od normalnych i przez to zaczynamy się niepokoić, czy nie nastąpi kumulacja negatywnych zjawisk. Przy czym oczywiście zawsze jest tak, że rząd mówi, że jest świetnie, a samorządy, że jest bardzo, bardzo źle.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.