Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Samorząd terytorialny i finanse

Wstęp - W sprawie niższych pensji samorządy zapędziły ustawodawcę w legislacyjny kozi róg

12 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

S trona rządowa trafiła kulą w płot? Tak. Bo pomysł, by za błędy ministrów w pierwszej kolejności ukarać obniżkami pensji o 20 proc. wójtów, burmistrzów czy starostów był od początku chybiony. Na uchwały o zmniejszeniu wynagrodzeń był czas do końca czerwca. Sprawdziliśmy więc, co ostatecznie zrobiły samorządy. Jak wynika z naszej sondy oraz z danych ZMP, mamy do czynienia z wolnoamerykanką, czy może raczej z twórczą interpretacją przepisów rozporządzenia, którego nowelizacja miała zapewnić łatwe i szybkie obniżki. Bowiem co gmina, to inny pomysł. Bardzo wiele uchwały jednak podjęło i pensje obniżyło… o złotówkę, pięć lub 50 zł. Jeśli w jednym miejscu zgodnie z przepisami trzeba było stawkę zmniejszyć, to w innym dało się podnieść, wszak wynagrodzenie włodarza składa się z wielu elementów. Jak się wydaje – zrobiono to zgodnie z prawem. Były i takie jednostki, które propozycję obniżki potraktowały bardzo serio i obcięły wynagrodzenia więcej niż o sugerowane 20 proc. No cóż, nie wszyscy włodarze cieszą się sympatią rad. Ale jest też sporo gmin, które projekty uchwał odrzuciły. Ba, zdarzało się, że to radni z opozycyjnych partii bronili kies włodarzy z PiS. Doszło też do głosowania, w którym wszyscy radni wstrzymali się od głosu. A część stwierdziła, że ogóle nad uchwałami procedować nie będzie. Jak zjeść tę żabę? Na razie chyba nikt nie ma dobrego pomysłu. Z wyjaśnieniami nie kwapią się regionalne izby obrachunkowe, twierdząc, że uprawnienia nadzorcze ma wojewoda. Z kolei wojewodowie przypominają, że nie mają kompetencji do kontrolowania przynajmniej niektórych płacowych posunięć samorządów. Przedstawiciele rządu też jakoś nie mają chęci, by się na ten temat jednoznacznie wypowiedzieć. Cóż , trzeba przyznać, że ponad ćwierć wieku podejmowania decyzji dobrze przygotowało samorządowców do brania odpowiedzialności we własne ręce. Szkoda tylko skarbników, którzy teraz będą musieli zdecydować: wypłacać dotychczasowe pobory czy zmniejszone. A każda z tych możliwości może skutkować naruszeniem dyscypliny finansowej. © ℗

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.