Gdynia otwarta na morze i na biznes
To drobna i średnia przedsiębiorczość tworzy klimat miasta, dlatego staramy się ją rozwijać - mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni
Gdynia jest oknem na świat, nie tylko jako miasto portowe. Przyczynia się do tego m.in. corocznie organizowane tu Forum Gospodarki Morskiej. Skąd pomysł na taką imprezę?
Forum wyrosło z wydarzenia o szerszej formule pod nazwą Międzynarodowe Forum Gospodarcze. Po pewnym czasie doszliśmy do wniosku, że warto się skoncentrować na węższej, lecz niezwykle ważnej dla Gdyni dziedzinie gospodarki, czyli na branży morskiej. Nowa formuła wydarzenia z pewnością się sprawdziła. Nie mogło być inaczej, gdyż tradycja Gdyni jako miasta z morza i marzeń wręcz prosiła się o takie wydarzenie, integrujące całą branżę.
Czy na takiej imprezie może skorzystać także sektor MSP?
Wielkość przedsiębiorstwa nie ma znaczenia. Forum nie jest skierowane tylko do sektora MSP lub tylko do dużych przedsiębiorstw, choć z pewnością w przemysłach morskich widać przewagę tych ostatnich. Wszyscy korzystają na wymianie doświadczeń, dostępie do wiedzy oraz bezcennym wręcz networkingu. Forum kończy się Wspólną Kaczką, unikatową imprezą z długoletnią tradycją, na której spotyka się ponad dwa tysiące osób. Uczestnicy bardzo sobie cenią możliwość takiej nieformalnej integracji, która owocuje nowymi kontaktami i perspektywą ciekawych kontraktów.
Jak ważny dla samorządu jest sektor MSP? Może liczyć na wsparcie?
Gdynia od czasów przedwojennych słynie z przedsiębiorczości. Nawet w ciężkich latach powojennych prywatna inicjatywa była tu żywsza niż gdzie indziej w Polsce. Zwłaszcza było to widać w branży handlowej. Staramy się to podtrzymać. Jestem przekonana, że to właśnie drobna i średnia przedsiębiorczość tworzy klimat miasta, w którym, kolokwialnie mówiąc, opłaca się robić interesy lub nie. Ogromna większość, bo aż 96 proc. firm zarejestrowanych w Gdyni to jednoosobowa działalność i firmy zatrudniające do dziewięciu osób. W naszym mieście mamy też prawie 1600 firm zaliczanych do sektora małych i średnich. Każdy przedsiębiorca może skorzystać z bezpłatnego doradztwa gospodarczego i oferty szkoleń. Wszystko koordynuje Gdyńskie Centrum Wspierania Przedsiębiorczości (GCWP), które prowadzi i animuje programy dla biznesu. Wiemy, że ten sektor często napotyka barierę rozwojową w postaci braku kapitału. Stąd też GCWP pomaga w uzyskaniu korzystnych pożyczek, poręczeń i tworzeniu biznesplanów. Tam też firmy z sektora MSP mogą uzyskać wsparcie przy pozyskiwaniu środków unijnych przeznaczonych dla przedsiębiorców.
Jakie jeszcze inne inicjatywy podejmuje samorząd w zakresie tworzenia warunków dla biznesu? Czy mogę prosić o przykłady, ale i o efekty?
Przykładów jest bardzo wiele i są zróżnicowane, ciężko je opisać w kilku zdaniach. Samorząd gdyński zbudował zasadniczo dwa ośrodki wsparcia: opisane już Gdyńskie Centrum Wspierania Przedsiębiorców (GCWP) oraz Pomorski Park Naukowo-Technologiczny (PPNT). Oba oferują szerokie doradztwo, w tym specjalistyczne, np. z zakresu doradztwa patentowego czy warsztaty rozwojowe dla firm z branży kreatywnej. Jestem przekonana, że zarówno dla rozwoju firm, jak i dla dodatniego bilansu ważny jest eksport towarów i usług. To też zarazem najtrudniejsze wyzwanie. Staramy się właśnie w tym zakresie szczególnie wspierać przedsiębiorców. Od wielu lat dofinansowujemy i wspieramy organizacyjnie udział gdyńskich firm w targach branżowych, takich jak CeBIT w Hanowerze czy MWC w Barcelonie. Tam, gdzie to prawnie możliwe, staramy się także upraszczać procedury, aby oszczędzić czas i energię potrzebną na załatwianie spraw urzędowych. W ramach PPNT, we współpracy z Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną rozwijamy także projekt pod nazwą Park Konstruktorów. To przestrzeń wyposażona w prototypownie i bardzo zaawansowane laboratoria, pozwalające realizować najbardziej zaawansowane technologicznie pomysły. Bez takiej możliwości, która na tym etapie byłaby zbyt droga dla młodych przedsiębiorstw, próby i budowa zaawansowanych prototypów nie byłyby możliwe.
Efekty są widoczne, to rosnące wskaźniki dotyczące przedsiębiorców, a także indywidualne sukcesy firm, nierzadko na arenie międzynarodowej. Świadczy o tym choćby oświetlenie produkowane przez firmę Portman Custom Lights. Ich lampy sceniczne pojawiają się na największych imprezach i targach na całym świecie. W 2017 r. stanowiły kluczowe oświetlenie występu Eda Sheerana podczas rozdania tegorocznych Grammy. Niewielu jednak wie, że ich produkcją zajmuje się firma z Gdyni, mająca siedzibę w PPNT.
Jak zmienił się zakres tych inicjatyw na przestrzeni lat? Na co samorząd stawia dziś, a na co stawiał przed laty i skąd ta zmiana?
Dziś jest coraz trudniej pozyskać pracowników. Pomorze ściąga ich już nie tylko z Ukrainy, ale sięgamy coraz głębiej, nawet do Azji. Jednak nikt nie zastąpi dobrze wykształconej kadry technicznej i zarządzającej. Gdyński samorząd bardzo mocno inwestuje w edukację, w tym w dodatkową godzinę matematyki dla gdyńskich uczniów. Mamy jedne z najlepszych wyników w kraju, jeśli chodzi o egzaminy maturalne i poziom naszych szkół ponadpodstawowych. Dostęp do bazy talentów może być najważniejszym zasobem miasta. Ale przede wszystkim troszczymy się o systematyczne podnoszenie jakości życia, z czego Gdynia słynie. Jeśli w Gdyni będzie się dobrze żyło, talenty będą chciały się tu osiedlać, a najzdolniejsi nie będą szukać pracy w Warszawie czy innych miastach.
@RY1@i02/2018/075/i02.2018.075.13000020a.801.jpg@RY2@
Fot. Piotr Manasterski / mat. prasowe
Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu