Budżety partycypacyjne – czas na analizę wniosków
Mieszkańcy kolejny raz – ale już na podstawie zmienionych przepisów – zasypali urzędy swoimi pomysłami. Choć procedury wciąż trwają, to już wiadomo, że częściej niż w latach poprzednich stawiali na rekreację i ekologię, rzadziej – na projekty typowo remontowe
W tym roku, za sprawą nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 506), wszystkie budżety obywatelskie dla miast na prawach powiatu są tworzone według nowych jednolitych zasad. Najważniejsza z nich to odgórne określenie, ile środków trzeba przeznaczyć na taki budżet. Przypomnijmy: jest to co najmniej 0,5 proc. wszystkich wydatków zawartych w ostatnim przedłożonym sprawozdaniu z wykonania budżetu gminy. Ustawa wprowadziła też konieczność dołączenia list z głosami poparcia dla zgłaszanych projektów. Pierwszy etap pracy nad budżetami obywatelskimi według nowych zasad miasta mają już za sobą. W wielu jednostkach właśnie kończy się lub już zakończył nabór wniosków od mieszkańców, przeanalizowaliśmy więc, czego dotyczą. Niestety, przy okazji się okazało, że nowe ustawowe zasady tworzenia budżetów obywatelskich nie do końca się sprawdzają. Część samorządów krytykuje brak możliwości podziału kwoty budżetu na poziomy niższe niż jednostki pomocnicze, czyli dzielnice. Z kolei inne zwracają uwagę, że znowelizowane przepisy są różnie interpretowane przez np. przez organy nadzoru.
Sierpniowy czas weryfikacji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.