Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nikt nie potrafi ściągać alimentów

1 lipca 2018

Gminy i komornicy nie radzą sobie ze ściąganiem alimentów od rodziców, którzy uchylają się od ich płacenia.

Nie pomogły ani zmiany w przepisach, ani przywrócenie funduszu alimentacyjnego. Brakujące pieniądze musi dopłacać budżet państwa - w ubiegłym roku było to 800 mln zł.

System ściągania alimentów nie działa od lat, rocznie udaje się ściągnąć zaledwie 10 proc. długu. Brakujące środki musi więc uzupełniać państwo. Tylko w zeszłym roku na wypłatę świadczeń dla prawie 300 tys. osób wydano z budżetu prawie 800 mln zł. Państwo do odzyskania ma znacznie więcej, bo wieloletnie zaległości z tytułu niepłaconych alimentów sięgają niebagatelnej kwoty 8 mld zł.

Dlaczego tak się dzieje? Komornicy tłumaczą, że o możliwości egzekucji przesądza zamożność dłużnika. Jeśli ten nic nie posiada - a tak się bardzo często zdarza, bo przepisał majątek na członka rodziny lub nie ma legalnej pracy - nie można mu zająć części wynagrodzenia na poczet alimentów.

Nie lepiej od komorników radzą sobie gminy. Ustawa o funduszu alimentacyjnym nałożyła na nie rok temu dodatkowe obowiązki mające usprawnić egzekucję zaległosci. Tak się jednak nie stało. Gminy przerzuciły bowiem zadanie ściągania długów na ośrodki pomocy społecznej. Te z kolei uważają, że ich podstawowym zadaniem jest pomaganie rodzinom, a nie ściganie osób, które nie płacą alimentów.

- Wśród dłużników przeważają osoby bez pracy lub zatrudnione nielegalnie. Często nie znamy ich adresu. Jak mamy wysłać im pismo czy zaproponować działania aktywizacyjne? - mówi "DGP" Lilianna Dąbrówka z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu.

Wkrótce gminy stracą jeden z najskuteczniejszych sposobów ścigania dłużników - nie będą mogły zabierać im prawa jazdy. Trybunał Konstytucyjny w ubiegłym tygodniu orzekł, że takie działanie jest sprzeczne z prawem.

Michalina Topolewska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.