Szukajmy młodych, troszczmy się o starszych
GUS alarmuje: w ciągu najbliższych 20 lat tylko sześć dużych miast zanotuje wzrost liczby mieszkańców. Trzeba przeciwdziałać depopulacji , nie tracąc z oczu potrzeb seniorów
Amerykanie mają Austin. Ponad 17 proc. mieszkańców tego miasta to ludzie w wieku 25–35 lat. Łatwiej się tam utrzymać niż w innych miastach, bo koszty plasują się poniżej średniej krajowej. Łatwo o pożyczkę dla małej firmy, a i zabawić się można. Festiwal South by Southwest (SXSW) w Austin to chyba największe tego typu wydarzenie na świecie (samych koncertów bywa i 2 tys., a do tego dyskusje, projekcje fimów itp.). Miasto ma 250 (!) sal koncertowych. W Europie młodych ściągają Berlin, Hamburg czy Barcelona i nie chodzi tu o turystów, lecz o osoby, które decydują się na osiedlenie w tych miastach. Stolica Niemiec prowadzi politykę wynajmu mieszkań, która sprawia, że są one dostępne dla młodych ludzi na dorobku. Bo chce, żeby dorabiali się właśnie tutaj. Z drugiej strony jest usiana osiedlami dla starszych ludzi Floryda. W The Villages w centrum tego stanu wymaga się, aby w każdym gospodarstwie domowym przynajmniej jedna osoba była starsza niż 55 lat. Średnia wieku kupujących domy w tej okolicy to 66 lat. Oczywiście na każdym takim osiedlu jest dostępna całodobowa opieka lekarska, a do dyspozycji seniorów są pola golfowe i inne miejsca aktywności.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.