Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gminy muszą znaleźć środki na szkolenie urzędników

23 stycznia 2012

Administracja

Pracownik samorządowy ma prawo do podwyższania kwalifikacji. O tym, kiedy i kto może się ubiegać o szkolenie, powinien decydować wewnętrzny regulamin, a nie kierownik jednostki.

Samorządy muszą uwzględnić w planach finansowych pieniądze na podnoszenie wiedzy i kwalifikacji zawodowych pracowników. Taki obowiązek wprowadziła przed trzema laty ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz.U. nr 223, poz. 1458 z późn. zm.). Po zatwierdzeniu przez radnych budżetów na 2012 r. urzędnicy mogą ubiegać się o dofinansowanie na szkolenia.

- Art. 29 ustawy o pracownikach samorządowych zmusza gminy do wydzielania środków na szkolenie pracowników, ale nie wskazuje, jaki odsetek środków budżetowych ma być przeznaczony na ten cel - mówi dr Stefan Płażek, adwokat z Katedry Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W efekcie gminy mogą według uznania przekazywać pieniądze na podwyższanie kwalifikacji zatrudnionych.

Jednak z informacji uzyskanych w regionalnych izbach obrachunkowych (RIO) wynika, że te samorządy, które nie zarezerwują pieniędzy na szkolenia, muszą zmienić budżety.

- Dla 18 pracowników gminy zarezerwowaliśmy około 15 tys. zł - mówi Witold Liszkowski, wójt gminy Puńsk.

Tłumaczy, że pracownicy wysyłani są tylko na takie szkolenia, które bezpośrednio dotyczą ich stanowiska pracy, czyli związane ze sprawami podatkowymi, finansowymi i zagospodarowania przestrzennego.

Zgodnie z zaleceniem RIO samorządy powinny też wprowadzić wewnętrzne regulacje określające zasady ubiegania się o pieniądze na podnoszenie kwalifikacji urzędników. Najczęściej taką decyzję samodzielnie podejmuje np. kierownik urzędu lub sekretarz.

- Pracownik samorządowy, któremu odmówiono sfinansowania szkolenia, może wykazać, że jest dyskryminowany, bo złożył wniosek, a znalazł się w grupie osób, dla których np. nie wystarczyło pieniędzy - wyjaśnia Dawid Zdebiak, radca prawny z Kancelarii Gujski Zdebiak.

Dodaje, że w takiej sytuacji sąd może uznać, że gmina naruszyła przepis kodeksu pracy o dyskryminacji pracowników, bo nie określiła zasad finansowania szkoleń.

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.