Podejrzane stawki za śmieci z firm
Władze Warszawy chcą, by NIK sprawdził, czy przy ustalaniu opłat za odbiór odpadów z biurowców i sklepów nie doszło do nieuczciwego lobbingu. Na rozwiązaniach tracą gminy i mieszkańcy
Nowelizacja ustawy śmieciowej (Dz.U. z 2019 r. poz. 1579) wprowadziła maksymalne opłaty, jakie gmina może pobrać za odbiór śmieci z nieruchomości niezamieszkanych, czyli między innymi ze sklepów, galerii handlowych, punktów usługowych i instytucji. Są one jednak na tyle niskie, że jak czytamy w prośbie skierowanej przez wiceprezydenta Warszawy Michała Olszewskiego do NIK, „nie tylko nie pozwalają na pokrycie kosztów odbioru i zagospodarowania, ale wręcz w sposób nieformalny realizują postulat przedsiębiorców zmierzający do wyłączenia nieruchomości niezamieszkanych z systemu gospodarki odpadami tworzonymi przez gminy”.
Niskie stawki dla firm
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.